4 mln zł za scaloną Kolekcję Dzikowską

Kolekcja Dzikowska to najcenniejszy zbiór dzieł sztuki, jaki będzie można już wkrótce w jednym miejscu podziwiać na Podkarpaciu. Fot. Bogdan Myśliwiec

 

Kolekcja Dzikowska przejdzie na własność Gminy Tarnobrzeg za kwotę 4 mln zł. 300 tysięcy złotych na ten cel miasto otrzymało z Ministerstwa Kultury. Kwotę 3,65 mln zł przekaże Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zabytków. Oficjalne potwierdzenie tej informacji przekazał we wtorek na Zamku Tarnowskich w Dzikowie wicepremier Piotr Gliński.

Kolekcja Dzikowska to zbiór dzieł sztuki gromadzonych przez ród Tarnowskich od początku XIX w. Dzięki umowie na własność Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega przejdzie około 200 obrazów wybitnych malarzy polskich i europejskich, jedna z najpiękniejszych i najcenniejszych kolekcji miniatur, jakie znajdują się w Polsce, ponad 1000 historycznych dokumentów, wśród których będą także fotografie oraz około 500 przedmiotów, które znajdują się obecnie z muzeum zamku w Łańcucie. Są to między innymi wartościowe srebra, meble i obrazy. Jest to jedyna w Polsce licząca się kolekcja, której nazwa pochodzi nie od nazwiska właścicieli, ale od miejsca, w którym się znajdowała.
We wtorek do Zamku Dzikowskiego przybył z informacją o przekazaniu ogromnej dotacji na zakup kolekcji wicepremier i minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu prof. Piotr Gliński. Nie było natomiast Jana Tarnowskiego, nestora rodu, który orędował za pozostawieniem kolekcji w Tarnobrzegu i zaproponował odkupienie całego zbioru właśnie miastu. – Z powodu mojego wieku i stanu zdrowia obawiam się, że mogłoby mi zabraknąć sił, by dokończyć scalenie kolekcji w Dzikowie. Dlatego też 2 lata temu zaproponowałem sprzedaż kolekcji władzom miasta Tarnobrzega dla muzeum w Dzikowie. Cena, jaką zaproponowałem, była znacznie niższa niż jej wartość rynkowa, ponieważ pamiętamy, że w dużej mierze istnienie tej kolekcji zawdzięczamy mieszkańcom Tarnobrzega, którzy z poświęceniem ratowali zbiory dzikowskie podczas pożaru w 1927 r. i że podczas tej strasznej nocy w zgliszczach zamku zginęło dziewięciu tarnobrzeżan – napisał w liście skierowanym do uczestników uroczystości Jan Tarnowski. – Mam nadzieję, że reszta kolekcji wróci i pozostanie na zawsze w Dzikowie i nigdy więcej nie zostanie rozproszona.
We wtorkowym wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele: władz samorządowych, województwa z Władysławem Ortylem, Parlamentu Europejskiego z europosłem Tomaszem Porębą, Beata Kot – wojewódzki konserwator zabytków, pełnomocnik rodziny Tarnowskich mec. Piotr Boroń oraz tarnobrzescy radni. Dr Tadeusz Zych, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega, nie krył, że decyzja o odkupieniu kolekcji to nie tylko historyczna chwila dla miasta, regionu, ale i całej polskiej kultury. Kolekcja wróci do domu. – Pod koniec lat 50. ub. wieku ostatni właściciel Dzikowa, Artur Tarnowski, umieścił w „Kulturze” Giedroycia artykuł, w którym zaproponował ówczesnym władzom komunistycznym, ażeby scalili całą kolekcję, która była rozproszona po polskich muzeach. W zamian za to on ofiarowywał jedyną rzecz, jaka mu została po wojnie, i jaką zachował przy sobie, czyli 108 miniatur dzikowskich. Wtedy ówczesne władze odpowiedziały mu mniej więcej tak: „nie będą mówić polityczni bankruci, co mamy gdzie wystawiać”. Dzisiaj obecność pana wicepremiera prof. Glińskiego przekreśla tamtą decyzję komunistycznych władz. To jest decyzja, która mówi o tym, jak ważne jest, aby żyć w wolnym, niepodległym państwie.

Małgorzata Rokoszewska

4 Responses to "4 mln zł za scaloną Kolekcję Dzikowską"

Leave a Reply

Your email address will not be published.