
RZESZÓW. kolejny fałszywy alarm bombowy.
W poniedziałek, 5 maja, o godzinie 8 policja otrzymała anonimowy sygnał z informacją, że w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie jest bomba. Z budynku ewakuowano 400 osób i odwołano dopołudniowe rozprawy sądowe.
Prezes SR, Paweł Janda, zarządził ewakuację dwie godziny po anonimowym telefonie do centrum powiadamiania ratunkowego. Stamtąd informacja dotarła na policję.
– Na miejscu pracowali pirotechnicy, policjanci z oddziału prewencji oraz policyjni antyterroryści. Bomby nie znaleziono. W sądzie pojawił się też policyjny pies do wykrywania zapachów materiałów wybuchowych. On też niczego podejrzanego nie wyczuł. Trwa ustalanie personaliów osoby, która zadzwoniła do centrum powiadamiania ratunkowego, informując o bombie. O godzinie 12.15 sąd znów mógł funkcjonować tak jak zwykle – poinformował komisarz Adam Szeląg, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
and


