
KRAJ. Łącznie w ciągu 12 miesięcy członkowie zarządu zarobią 1,6 mln zł
Sławomir Nowak, minister transportu powołał nowy trzyosobowy zarząd PKP SA. Każdy z członków zarządu zarobi miesięcznie po… 46 tysięcy złotych (netto). Wprawdzie zostali zatrudnieni na kontraktach, ale takie wynagrodzenia są niestosowne, bo PKP ma długi w wysokości 4 miliardów złotych, a poziom usług pasażerskich jest katastrofalny.
Minister transportu odchudził władze kolejowej spółki. Dotąd zarząd liczył 6 osób, teraz skurczy się do 3. W środę, 11 kwietnia prezesem PKP SA. zostanie Jakub Karnowski. Dotąd był prezesem PKO TFI, jest finansistą, specjalistą od nieruchomości i byłym współpracownikiem Leszka Balcerowicza.
Jego zadaniem będzie zarządzanie nieruchomościami kolejowymi i sprzedaż majątku PKP oraz prywatyzacja tej spółki kolejowej. Będzie też musiał oddłużyć spółkę PKP SA. W ciągu roku zarobi 552 tys. zł. Trzech członków zarządu w 12 miesięcy otrzyma w sumie 1 mln 656 tys. zł (netto). Po aferze z nagrodami w spółce Narodowe Centrum Sportu, minister Nowak nie chce też kolejnej z odprawami w PKP. Aby nie wypłacać odpraw zwalnianym prezesom PKP, które w sumie wyniosłyby 2 mln zł, nie zwolni ich z pracy w PKP, przestaną kierować firmą, ale otrzymają inne propozycje.
Mariusz Andres



6 Responses to "46 tysięcy złotych pensji dla szefów PKP!"