
RZESZÓW. Czy powstanie kompleks przy al. Witosa?
Klub Resovia chce obniżenia ceny miejskiej działki przy al. Witosa. Teren jest niezbędny do budowy kompleksu handlowo-rozrywkowego Res-Vita, w którym ma mieścić się m.in. sztuczne lodowisko.
Na sprzedaż bez przetargu prawa użytkowania wieczystego 2,3 hektara gruntu na rzecz klubu rzeszowscy radni zgodzili się kilka miesięcy temu. Wcześniej Resovia wystąpiła o zamianę obecnej 40-letniej dzierżawy terenu z lodowiskiem przy al. Witosa na wieczyste użytkowanie. To warunek, jaki postawił Tadeusz Dykiel, nowy inwestor kompleksu znanego poprzednio pod nazwą Resovia Park, a obecnie jako Res-Vita.
Bez miejskiej działki prywatny inwestor nie zrealizuje swych planów. Ma tylko część terenów, odkupionych od Resovii. Tymczasem miejska działka została wyceniona na 6 mln zł. Co prawda Resovia będzie mogła przejąć działkę za 25 proc. wartości, a później musi płacić co roku 3 proc. wartości gruntu, ale dla klubu to i tak dużo.
Chcą zmniejszyć powierzchnię działki
– Spodziewaliśmy się niższej kwoty – nie kryje Aleksander Bentkowski, prezes CWKS Resovia. Klub będzie wnioskował do miasta o wyłączenie z transakcji około jednej piątej terenu. To pomoże obniżyć cenę gruntu. – Ta część działki jest niepotrzebna do realizacji inwestycji, jest tam między innymi droga – wyjaśnia Bentkowski.
To czy dojdzie w tej kwestii do porozumienia okaże się w najbliższych tygodniach. Na razie trwa wciąż projektowanie kompleksu. – Projekt ma być gotowy końcem września – mówi Bentkowski. Później inwestor chciałby wystąpić o pozwolenie na budowę. Musi jednak dysponować niezbędnym gruntem.
Kompleks Res-Vita ma mieścić kilka marketów, w tym sportowy sieci Decathlon, lodowisko z syntetyczną nawierzchnią, tor rolkowy, skate-park, a także hotel.
Krzysztof Kuchta



3 Responses to "6 milionów za działkę, to za drogo dla Resovii"