61 km/h i utrata prawa jazdy?

Fot. Wit Hadło

Ministerstwo Sprawiedliwości zastanawia się nad wprowadzeniem przepisu o odbieraniu prawa jazdy za przekroczenie dopuszczanej na drodze prędkości o 100 proc. Jeśli ostatecznie tego typu zmiany weszłyby w życie, o czym informuje serwis Auto Świat, wówczas uprawnienia do wsiadania za kółko mogliby stracić także kierowcy jadący z prędkości 61 km/h na drodze z ograniczeniem …do 30 km/h.

Od kilku miesięcy sporo mówi się o planowanych nowych wytycznych w zakresie ruchu drogowego. Mowa o większym rygorze dla kierowców, a konkretnie o zatrzymywaniu prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza obszarem zabudowanym oraz o wprowadzeniu limitu prędkości do 50 km/h nocą w terenie zabudowanym. Ponadto zwiększona ma zostać ochrona pieszego w rejonie przejścia dla pieszych. Zaskakujące informacje podał serwis Auto Świat, którego zdaniem w Ministerstwie Sprawiedliwości rozważa się wprowadzenie zasady odbierania prawa jazdy kierowcom za przekroczenie prędkości o 100 proc. Co to miałoby oznaczać? Że uprawnienia utraciłaby nie tylko osoba pędząca pojazdem w terenie zabudowanym z prędkością 101 km/h, ale także osoba poruszająca się na drodze z ograniczeniem do 30 km/h z prędkością 61 km/h.

Co przepis oznaczałby jeszcze w praktyce? Że skoro na terenie zabudowanym wciąż będzie można stracić uprawnienia za przekroczenie prędkości o 50 km/h (wspomniane 100 proc. więcej), to na dwujezdniowej drodze szybkiego ruchu Policja zatrzyma „prawko” dopiero za prędkość co najmniej 241 km/h, a na autostradzie – 281 km/h. W praktyce oznacza to, że przepis o odbieraniu „prawka” za przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym w zasadzie stanie się nierealny.

Realna za to jest zależność między prędkością a drogą hamowania przy dużej prędkości. Nie zmienia się ona liniowo. – Tzn. wzrost prędkości o 100 proc. nie powoduje wydłużenia drogi hamowania o 100 proc. – wskazuje Auto Świat.

Kamil Lech

2 Responses to "61 km/h i utrata prawa jazdy?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.