
PODKARPACIE. Blisko 70 tys. pasażerów przewozi co roku wąskotorowa Bieszczadzka Kolejka Leśna, która powstała w 1897 roku.
– Jesteśmy jedną z nielicznych kolejek, o ile nie jedyną, która sama potrafi się utrzymać” – mówi prezes fundacji zarządzającej BKL, Stanisław Wermiński. – Zarobione pieniądze trafiają na remonty torowisk, płace pracowników oraz zakup taboru i remont stacji kolejowych” – dodał Wermiński.
W maju i czerwcu oraz we wrześniu i październiku jej pociągi kursują w soboty i niedziele. W pozostałe dni istnieje możliwość wynajęcia pociągu. Natomiast w lipcu i sierpniu kolejka jeździ codziennie. Pociągi wożą pasażerów z Cisnej do leżącej na granicy ze Słowacją Balnicy oraz z Cisnej do Przysłupa. Pierwsza trasa liczy 9 kilometrów, druga – 12 km.
łuk


