JAROSŁAW. By pamięć o nich nie umarła.
W tym roku przypada 75. rocznica zbrodni katyńskiej oraz 5. rocznica katastrofy smoleńskiej. Pamięć o oficerach pomordowanych w 1940 r. przez NKWD, oraz tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem uczczono w całej Polsce. O tragicznie zmarłych pamiętał również Jarosław.
10 kwietnia w kościele pw. Chrystusa Króla odbyła się msza ku pamięci poległych, następnie pod Pomnikiem Katyńsko-Smoleńskim mieszkańcy Jarosławia oraz władze miasta, powiatu, oraz duchowni na czele z biskupem Stanisławem Jamrozikim złożyli hołd ofiarom mordu katyńskiego i katastrofy smoleńskiej. Pod pomnikiem na palcu kościelnym upamiętniającym obie tragedie, delegacje złożyły wiązanki kwiatów oraz odczytany został Apel Poległych.
Przedstawicielka rodzin katyńskich Zofia Rutkowska z Przemyśla ze łzami w oczach wspominała moment, kiedy dowiedziała się o śmierci swojego ojca z ówczesnej prasy, oraz następnie, gdy pięć lat temu, będąc na miejscu w Katyniu po raz kolejny usłyszała o tragedii polskiego samolotu z parą. Kompania Honorowa Wojska Polskiego oddała salwę honorową na cześć pomordowanych w Katyniu polskich oficerów oraz tragicznie zmarłych w katastrofie polskiego samolotu w Smoleńsku.
Beata Olejarka
[print_gllr id=145996]


