
EUROPA, AFRYKA. Ebola szaleje w Afryce. Pierwsza zakażona osoba trafiła do Europy.
Na madryckim lotnisku wylądował w czwartek samolot z 75-letnim misjonarzem zakażonym wirusem ebola, Hiszpanem Miguelem Pajaresem Martinem. Duchowny będzie leczony w stołecznym szpitalu Carlosa III, który specjalizuje się w chorobach zakaźnych. Ze względów bezpieczeństwa z placówki ewakuowani zostali wszyscy chorzy.
To kolejna zagraniczna ofiara szalejącej w Afryce epidemii. Pierwszymi zakażonymi ebolą osobami, które zostały przetransportowane z Afryki do ojczyzny, było dwoje Amerykanów – lekarz i pielęgniarka z misji chrześcijańskiej.
Decyzja o przywiezieniu duchownego spotkała się z częściową krytyką ze względu na brak w Europie skutecznych środków zwalczających tę chorobę.
Ze względu na drastyczny wzrost liczby zachorowań na ebolę, prezydent Liberii wprowadziła stan wyjątkowy. Do tej pory, według opublikowanego w środę bilansu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), epidemia wirusa gorączki krwotocznej w Afryce Zachodniej spowodowała śmierć 932 osób. Najnowsze zestawienie z 4 sierpnia mówi też o ponad 1,7 tys. przypadkach potwierdzonego lub prawdopodobnego zakażenia się wirusem w czterech krajach: Gwinei, Liberii, Sierra Leone i Nigerii.
Wirus, który wywołuje gorączkę krwotoczną, przenoszony jest przez krew i płyny ustrojowe. Po zakażeniu pojawia się gorączka oraz krwotoki wewnętrzne i zewnętrzne. W ostatnim stadium choroby pojawiają się wymioty i biegunka.
Polskie Radio.pl/ksz


