
PODKARPACIE. Z winy Poczty Polskiej straciła część emerytury za rzekomo niepłacony abonament RTV.
O sprawie pani Ireny, mieszkanki Kobylan, pisaliśmy już dwukrotnie. 77-latka, która 10 lat temu wyrejestrowała telewizor na poczcie, była ścigana za rzekomy zaległy abonament RTV, choć już od dekady nie posiadała odbiornika. Z winy Poczty Polskiej straciła część emerytury i dopiero teraz przyszedł wniosek o zawieszenie egzekucji.
– Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że od miesiąca listopada 2014 r. wprowadzono potrącenia ze świadczenia ww.; na podstawie zawiadomienia o zajęciu prawa majątkowego wystawionego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Krośnie w dniu 25.09.2014 r. Potrącenia dokonywane są zgodnie z art. 139 i art. 140 z zastrzeżeniem art. 141 ustawy z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z FUS. Organ rentowy, zgodnie z ustawą jest wykonawcą potrąceń na rzecz organu egzekucyjnego, jakim w tym przypadku jest Urząd Skarbowy – poinformowała nas Agnieszka Prajsnar z Oddziału ZUS w Jaśle.
Pani Irena ma 77 lat, jest schorowaną, starszą osobą, której nawet nie stać na telewizor. Przez wiele lat płaciła abonament RTV. Kiedy jej stary odbiornik przestał działać, wyrejestrowała go. Po 10 latach nie jest w stanie tego udowodnić żadnym dokumentem, tym bardziej, że w Kobylanach nie funkcjonuje już ówczesny urząd pocztowy, tylko mały punkt i nie pracują tam już osoby, które 10 lat temu przyjmowały od pani Ireny rezygnację.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji od sprawy się odcina, twierdząc, że kwestie egzekwowania należności rozwiązuje Poczta Polska. Ta od kilku tygodni nie potrafiła nam wyjaśnić, dlaczego pani Irena jest bezpodstawnie pozbawiana pieniędzy.
W poniedziałek pani Irena dostała od Poczty Polskiej w końcu list. – Dostałam list z wnioskiem do naczelnika urzędu skarbowego dotyczącym zawieszenia postępowania na podstawie tytułów wykonawczych w mojej sprawie – powiedziała nam pani Irena.
Urząd Skarbowy będzie mógł zacząć działać dopiero, kiedy trafi do nich pismo. Później zacznie się jeszcze odzyskiwanie pieniędzy.
Ile jest takich osób, które bezpodstawnie są nękane za zaległy abonament RTV? Do nas zgłosiło się zaledwie kilka. Większość jednak nie miała odwagi walczyć. Szkoda im było nerwów i zdrowia. Nie wierzyli, że można wygrać.
Blanka Szlachcińska



One Response to "77-latka odzyska swoje pieniądze"