
PRZEMYŚL. Policja wnikliwie przegląda nagrania z Panachydy.
Policja nadal wnikliwie analizuje materiały dowodowe z zajść podczas niedzielnego (26 czerwca) „Święta ukraińskiej pamięci narodowej” w Przemyślu.
Na razie „na gorąco” 9 osobom postawiono zarzut złośliwego przeszkadzania publicznemu wykonywaniu aktu religijnego. Mowa o młodych ludziach, Polakach z Przemyśla, o których nieoficjalnie wiadomo, że sprzyjają jednemu z przemyskich klubów piłkarskich. To jednak, jak podkreśla policja, nie wszystko. – Aktualnie analizowany jest materiał dowodowy z 11 kamer rejestrujących przebieg uroczystości i procesji – informuje st. sierż. Marta Fac z przemyskiej KMP. – Analiza dotyczy każdego aspektu zajścia, a więc także emblematów na odzieży uczestników i okrzyków wznoszonych z obu stron – dodaje policjantka.
Wiele więc wskazuje na to, że zarzuty docelowo mogą dotyczyć nie tylko Polaków uczestniczących w niedzielnym zajściu na procesji. Jak się dowiedzieliśmy, jeden z Ukraińców, mężczyzna około sześćdziesiątki, miał krzyczeć: „Jeszcze Polska nie zginęła, ale zginać musi!”.
– Jak jestem spokojnym człowiekiem, który w nijakie uliczne awantury się nie wdaje, to czegoś takiego sam bym nie zdzierżył – deklaruje przemyślanin w średnim wieku. – To nie do pomyślenia, żeby w Polsce ktoś wykrzykiwał takie rzeczy i to podczas uroczystości religijnej! To jest skandal! – podsumowuje.
emka



5 Responses to "9 kibolom postawiono zarzut"