
(dzień 3). – protest pracowników ochrony zdrowia domagających się między innymi wyższych zarobków i lepszych warunków pracy oraz zmian w systemie ochrony zdrowia. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
„Oddałem życie jako protest przeciwko strajkowi służby zdrowia” – napisał w liście pożegnalnym 94-letni mężczyzna, który w sobotę odebrał sobie życie
w „Białym Miasteczku 2.0” w Warszawie. Okoliczności tragicznego
zdarzenia wyjaśnia policja
i prokuratura.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę podczas konferencji prasowej medyków protestujących przed Kancelarią Premiera. Wystąpienie jednego z nich przerwał dźwięk wystrzału, okazało się, że doszło do próby samobójczej – 94-letni mężczyzna na oczach ludzi targnął się na swoje życie. Obecni na miejscu medycy natychmiast ruszyli z pomocą. Ranny mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie zmarł wskutek odniesionych obrażeń.
Jak ustaliła policja, zmarły miał 94 lata. Pierwsze medialne doniesienia mówiły o tym, że mężczyzna strzelił sobie w głowę z broni palnej, kolejne o tym, że miał odpalić petardę i włożyć ją sobie do ust. Szczegółowe okoliczności tego zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratury.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniają śledczy
Jak poinformował prokurator Marek Skrzetuski z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która wszczęła śledztwo w sprawie tragicznych wydarzeń w „Białym Miasteczku 2.0”, dzisiaj odbędzie się sekcja zwłok mężczyzny. – Co do samego narzędzia, które zostało wykorzystane, to będzie przedmiotem badań. Wedle mojej wiedzy, przy mężczyźnie nie stwierdzono obecności broni palnej. Podejrzewa się, że był to albo pistolet hukowy, albo jakiegoś rodzaju raca. Będzie to kwestią badań, które zostaną przeprowadzone w późniejszych dniach – powiedział prokurator cytowany przez Polską Agencję Prasową. Na miejscu zdarzenia pracowała policja, prokuratura oraz medycy sądowi. Zebrane materiały posłużą do wyjaśnienia okoliczności tragicznego zdarzenia.
Protest przeciwko strajkowi
Polska Agencja Prasowa opublikowała fragment zdjęcia listu pożegnalnego, który został znaleziony przy zmarłym 94-latku.
– „Oddałem życie jako protest przeciwko strajkowi służby zdrowia” – miał napisać samobójca. W odręcznie napisanym i podpisanym imieniem i nazwiskiem liście widnieje data 18.09.2021 r., miejscowość, numer egzemplarza – 1 – poinformowała PAP.
„Białe Miasteczko 2.0” zawieszone
– Szanowni Państwo, dzisiaj w Białym Miasteczku wydarzyła się tragedia, która bardzo poruszyła nas, uczestników, ale też i osoby spoza Miasteczka. Rodzinie i znajomym Zmarłego składamy szczere kondolencje oraz wyrazy współczucia. W związku z tym podjęliśmy decyzję, że zawieszamy działalność Białego Miasteczka w tej formie, którą prowadziliśmy do tej pory. W Miasteczku ogłaszamy czas ciszy, zadumy i żałoby – poinformował w sobotę wieczorem komitet protestacyjno-strajkowy pracowników ochrony zdrowia.
Działalność „Białego Miasteczka 2.0” w formie, która prowadzona była do tej pory, została zawieszona do niedzieli wieczorem. Na godzinę 18.30 została zaplanowana konferencja, podczas której protestujący medycy mieli przekazać informację odnośnie do przyszłości Białego Miasteczka. Kiedy oddawaliśmy gazetę do druku nie było jeszcze wiadomo, czy miasteczko powróci pod Kancelarię Premiera, a jeśli tak, to kiedy i w jakiej formie będzie nadal funkcjonowało.
Protest medyków
„Białe Miasteczko 2.0” powstało w sobotę 11 września po ogólnopolskiej manifestacji pracowników ochrony zdrowia. Jak informował wówczas komitet protestacyjny, miało trwać aż do skutku, czyli do czasu spełnienia przez rząd postulatów medyków. Protestujący żądają m.in. zmiany ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, podwyżek wynagrodzeń, zmian w systemie oraz większych nakładów na służbę zdrowia oraz.
Martyna Sokołowska



11 Responses to "94-latek na oczach ludzi popełnił samobójstwo"