
RZESZÓW. Pisemny egzamin z języka polskiego już za nimi.
Przez prawie 3 godziny tegoroczni maturzyści pisali swój pierwszy egzamin dojrzałości. Na maturze z języka polskiego musieli się zmierzyć z „Potopem” Henryka Sienkiewicza lub „Weselem” Stanisława Wyspiańskiego. Po południu zainteresowani pisali egzamin z wiedzy o tańcu.
– Pierwszy tekst był o miłości, nie było z tym większych problemów. Gorzej z pytaniami dotyczącymi gramatyki, z czego się nie przygotowywaliśmy, bo stawialiśmy na lektury – mówi uczennica Zespołu Szkół Gospodarczych w Rzeszowie.
We wtorek o godzinie 9 maturzystów czeka egzamin z matematyki. Na rozwiązanie będą mieć 170 minut. To właśnie ten przedmiot jest przez absolwentów szkół średnich uważany za największą zagadkę.
O godz. 14 zainteresowani zmierzą się natomiast z testem z języka łacińskiego i kultury antycznej. W środę język angielski. Rano na poziomie podstawowym, po południu wersja rozszerzona.
bsz



One Response to "„Wesele” i „Potop” na maturze z polskiego"