„Wesele” i „Potop” na maturze z polskiego

- Ogólnie było dobrze - mówią Natalia Śliż, Joanna Chrzanowska i Edyta Szczęch z XII Liceum Ogólnokształcącego. - Miałyśmy przeczucie, że będzie „Potop” i niedawno na konsultacjach omawialiśmy tą lekturę, więc jesteśmy zadowolone. Fot. Wit Hadło
– Ogólnie było dobrze – mówią Natalia Śliż, Joanna Chrzanowska i Edyta Szczęch z XII Liceum Ogólnokształcącego. – Miałyśmy przeczucie, że będzie „Potop” i niedawno na konsultacjach omawialiśmy tą lekturę, więc jesteśmy zadowolone. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Pisemny egzamin z języka polskiego już za nimi.

Przez prawie 3 godziny tegoroczni maturzyści pisali swój pierwszy egzamin dojrzałości. Na maturze z języka polskiego musieli się zmierzyć z „Potopem” Henryka Sienkiewicza lub „Weselem” Stanisława Wyspiańskiego. Po południu zainteresowani pisali egzamin z wiedzy o tańcu.

– Pierwszy tekst był o miłości, nie było z tym większych problemów. Gorzej z pytaniami dotyczącymi gramatyki, z czego się nie przygotowywaliśmy, bo stawialiśmy na lektury – mówi uczennica Zespołu Szkół Gospodarczych w Rzeszowie.

We wtorek o godzinie 9 maturzystów czeka egzamin z matematyki. Na rozwiązanie będą mieć 170 minut. To właśnie ten przedmiot jest przez absolwentów szkół średnich uważany za największą zagadkę.

O godz. 14 zainteresowani zmierzą się natomiast z testem z języka łacińskiego i kultury antycznej. W środę język angielski. Rano na poziomie podstawowym, po południu wersja rozszerzona.

bsz

One Response to "„Wesele” i „Potop” na maturze z polskiego"

Leave a Reply

Your email address will not be published.