
DĘBICA. Po burzliwej dyskusji przegłosowano uchwałę o radach osiedli.
Projekt uchwały dotyczący tworzenia i funkcjonowania rad osiedlowych w Dębicy wywołał sporo emocji. Najbardziej emocjonowali się przedstawiciele istniejących rad osiedlowych oraz opozycyjni radni.
Według nowych przepisów, Dębica został podzielona na 10 osiedli, każde z nich będzie mogło wybrać swoją radę osiedla pod warunkiem, że na wybory stawi się przynajmniej 100 mieszkańców. Najwięcej emocji zrodziło się właśnie wokół progów wyborczych.
– Zaproponowane przez nas okręgi wyborcze do rad osiedlowych obejmują po 3 tysiące mieszkańców – mówi Mateusz Cebula, przewodniczący komisji prawno-organizacyjnej Rady Miasta, autor uchwały.
Dotychczas progi frekwencji potrzebnej do powołania rady osiedli wynosiły 180 w pierwszym i 150 w drugim terminie. Pierwotny projekt przygotowany przez radnych PiS obniżył progi do poziomu 150 – 120. W sprawie ogłoszono konsultacje społeczne, w nich mieszkańcy wyrażali różne poglądy: od obniżenia, do znacznego podniesienia tych progów. W tej chwili w Dębicy funkcjonuje 3 z 11 rad osiedli, przedstawiciele funkcjonujących rad prosili o obniżenie progów do poziomu 30 głosujących. PiS ostatecznie obniżył jeszcze próg do poziomu 120 w pierwszej i 100 mieszkańców w drugiej turze wyborów. W takiej formie siłą radnych PiS uchwała została przegłosowana.
– Ta demarkacja na najniższym poziomie zagraża partiom politycznym, odbiera im głosy, dlatego się tę demokracje gwałci – grzmiał Grzegorz Sypel, opozycyjny radny. – Progi powinny być tak niskie, by wręcz wymusić powstanie tych rad i rozwój demokracji.
Artur Getler



2 Responses to "Uchwała o radach przeszła w emocjach"