Przewodnicy mają opuścić Bramę Opatowską

Brama Opatowska ma 30 metrów wysokości. Pięć kondygnacji prowadzi na szczyt, gdzie mieści się taras widokowy pozwalający na obserwację na przestrzeni 50 km. Fot. Bogdan Myśliwiec
Brama Opatowska ma 30 metrów wysokości. Pięć kondygnacji prowadzi na szczyt, gdzie mieści się taras widokowy pozwalający na obserwację na przestrzeni 50 km. Fot. Bogdan Myśliwiec

SANDOMIERZ. Nieprawomocny wyrok w sprawie sporu o przynoszący krociowe zyski zabytek.

Kto powinien czerpać zyski z Bramy Opatowskiej, największej atrakcji Sandomierza? Do tej pory pieczę nad atrakcją sprawowało i zyski liczyło PTTK. Sąd zdecydował, że przewodnicy mają oddać klucze do zabytku burmistrzowi.

Spór miasta z PTTK trwa od początku 2013 roku, kiedy to przewodnikom wygasła umowa najmu na Bramę Opatowską i Podziemną Trasę Turystyczną. Ówczesny burmistrz zaproponował nową, wyższą stawkę z tego tytułu, na co PTTK się nie zgodziło i nie opuściło zabytków, których zwiedzanie przyciąga ponad 120 tysięcy turystów rocznie.

Miasto przejmuje zabytki
Gdy nie było zbyt wielu turystów, nie było się o co kłócić. Odkąd jednak Sandomierz przyciągnął do siebie turystów i w okresie letnim jest ich tak dużo, że ledwie mieszczą się w restauracjach i hotelach, władze miasta postanowiły zadbać o to, by wpływy z ich obecności trafiały do miejskiego budżetu. Samorząd Sandomierza w 2013 roku zdecydował, że chce, by wpływy z turystyki zasilały budżet miasta, a nie jak to dotąd było, konto PTTK. Za zgodą radnych miasto przejęło już zarząd nad Muzeum Okręgowym mieszczącym się w Zamku Królewskim. Następnie wystąpiło o przekazanie Bramy Opatowskiej i Podziemnej Trasy Turystycznej. PTTK kluczy do zabytków nie oddało i sprawa trafiła do sądu. Wyrok pierwszej instancji okazał się korzystny dla gminy, która, zdaniem sędziego Rafała Krasonia, wykazała swoje uprawnienia właścicielskie w stosunku do obiektu.

Przewodnicy się odwołają
PTTK w walce o Bramę Opatowską wcale się nie poddaje. Przewodnicy mogą bowiem liczyć na korzystniejsze dla siebie wyroki w sądzie drugiej instancji w tym procesie oraz rozstrzygnięcia w dwóch innych sprawach: unieważnienia komunalizacji obiektu i jego zasiedzenie.

Małgorzata Rokoszewska

Leave a Reply

Your email address will not be published.