Muzeum lotnictwa to mrzonka?

- Czym dysponuje Aeroklub, że porywa na budowę muzeum lotnictwa? Nie ma ani gruntu, ani pieniędzy - irytuje się wiceprezydent Jan Myśliwiec. Fot. Paweł Galek
– Czym dysponuje Aeroklub, że porywa na budowę muzeum lotnictwa? Nie ma ani gruntu, ani pieniędzy – irytuje się wiceprezydent Jan Myśliwiec. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Aeroklub Mielecki złożył wniosek o dotację unijną dotyczącą budowy muzeum lotnictwa.

Projekt ten przeszedł już pierwsze sito kwalifikacji, czego nie udało się miastu, które w tym samym programie ubiegało się o dofinansowanie rozbudowy biblioteki. – Honor Mielca uratował Aeroklub – komentował wiceszef Rady Miejskiej, Jakub Cena (PiS).

Zdaniem Jana Myśliwca, wiceprezydenta miasta, budowa muzeum lotnictwa jest mało realna. – Czym dysponuje Aeroklub, żeby się porywać na budowę muzeum? Nie ma ani gruntu, ani pieniędzy, ani możliwości, żeby opracować taki projekt. Złożył tylko wniosek – ironizuje. – Tego typu muzea to są koszty dziesiątków milionów. Jeżeli tam zostało wpisane kino 3D i inne tego typu przedsięwzięcia, to inwestycja będzie kosztować min. 30 mln zł

– Jako miasto byliśmy przekonywani, żeby ubiegać się o dofinansowanie budowy takiej instytucji, ale musimy mieć świadomość, jakie mamy projekty do zrealizowania i założenia finansowe na kolejne lata – dodaje Myśliwiec. – Przygotowaliśmy kompletną dokumentację dotyczącą rozbudowy biblioteki. Natomiast na muzeum lotnictwa nie mamy nic. Może oprócz jakichś drobnych założeń, które skromnie zostały wycenione na 20 mln zł.

pg

Leave a Reply

Your email address will not be published.