
KRAJ. Nowe przepisy miałyby przyczynić się do zmniejszenia skali problemów wywoływanych przez alkohol.
Ministerstwo Zdrowia złożyło projekt ustawy, zakazujący spożywania napojów alkoholowych w miejscach publicznych. Co w tym pomyśle nowego? Projekt ustawy ma ograniczyć spożywanie napojów alkoholowych w miejscach do tej pory niewskazanych w ustawie, np. na bulwarach.
Obecnie ustawa wymienia konkretne miejsca objęte zakazem spożywania alkoholu: place, ulice, parki, tereny szkół, domów studenckich, zakłady pracy czy środki komunikacji miejskiej (z wyjątkiem wagonów restauracyjnych w pociągu, gdzie można pić napoje z zawartością alkoholu do 4,5 proc.). Projekt przewiduje ogólny zakaz konsumpcji alkoholu w miejscach publicznych, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych. Ma to zapobiec sytuacji, gdy konsumenci spożywają alkohol poza wyżej wymienionymi miejscami i są karani, choć nie ma ku temu podstaw prawnych.
Ustawa zakłada także, że sprzedawca powinien być zobowiązany, a nie jak teraz „uprawniony” do żądania dokumentu potwierdzającego wiek nabywcy alkoholu, w przypadku gdy jego wygląd nie wskazuje w sposób nie budzący wątpliwość na jego pełnoletność. Ponadto planowane jest zwiększenie uprawnień rad gminy w zakresie uchwalania liczby punktów sprzedaży napojów alkoholowych oraz ograniczania sprzedaży między godziną 22 a 6 trunków przeznaczonych do spożycia poza miejscem kupna.
Co ważne, Ministerstwo proponuje też, aby reklamy piwa w radiu, telewizji, kinach i teatrach były nadawane dopiero po godzinie 23, a nie jak teraz w godzinach między 20 a 6. Najwięcej straciłaby na tym telewizja, ponieważ do jej budżetu trafia najwięcej wpływów z reklam.
Wioletta Kruk



5 Responses to "Będzie zakaz picia na bulwarach?"