Będzie zakaz picia na bulwarach?

Wkrótce wypicie piwa na rzeszowskich bulwarach może skończyć się mandatem. Fot. Wit Hadło
Wkrótce wypicie piwa na rzeszowskich bulwarach może skończyć się mandatem. Fot. Wit Hadło

KRAJ. Nowe przepisy miałyby przyczynić się do zmniejszenia skali problemów wywoływanych przez alkohol.

Ministerstwo Zdrowia złożyło projekt ustawy, zakazujący spożywania napojów alkoholowych w miejscach publicznych. Co w tym pomyśle nowego? Projekt ustawy ma ograniczyć spożywanie napojów alkoholowych w miejscach do tej pory niewskazanych w ustawie, np. na bulwarach.

Obecnie ustawa wymienia konkretne miejsca objęte zakazem spożywania alkoholu: place, ulice, parki, tereny szkół, domów studenckich, zakłady pracy czy środki komunikacji miejskiej (z wyjątkiem wagonów restauracyjnych w pociągu, gdzie można pić napoje z zawartością alkoholu do 4,5 proc.). Projekt przewiduje ogólny zakaz konsumpcji alkoholu w miejscach publicznych, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych. Ma to zapobiec sytuacji, gdy konsumenci spożywają alkohol poza wyżej wymienionymi miejscami i są karani, choć nie ma ku temu podstaw prawnych.

Ustawa zakłada także, że sprzedawca powinien być zobowiązany, a nie jak teraz „uprawniony” do żądania dokumentu potwierdzającego wiek nabywcy alkoholu, w przypadku gdy jego wygląd nie wskazuje w sposób nie budzący wątpliwość na jego pełnoletność. Ponadto planowane jest zwiększenie uprawnień rad gminy w zakresie uchwalania liczby punktów sprzedaży napojów alkoholowych oraz ograniczania sprzedaży między godziną 22 a 6 trunków przeznaczonych do spożycia poza miejscem kupna.

Co ważne, Ministerstwo proponuje też, aby reklamy piwa w radiu, telewizji, kinach i teatrach były nadawane dopiero po godzinie 23, a nie jak teraz w godzinach między 20 a 6. Najwięcej straciłaby na tym telewizja, ponieważ do jej budżetu trafia najwięcej wpływów z reklam.

Wioletta Kruk

5 Responses to "Będzie zakaz picia na bulwarach?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.