
TARNOBRZEG. Niesamowite zdjęcia na wystawie „Kolory Indii”.
Podróżowali po Indiach i fotografowali ludzi, przeżywane przez nich emocje, rytuały, zwyczaje, święta i festiwale. Bogactwo fotograficznego materiału zachwyca, podobnie jak różnorodność i wielobarwność ukazanej na niej egzotycznej kultury.
W Indiach można się zakochać, albo je znienawidzić. To nie jest zwykły kraj dla Europejczyka. W Indiach wszystko jest bardziej kolorowe, bardziej intensywne, spontaniczne i niezwykłe. Inne są zapachy, smaki, kolory. Pierwsze przybycie do tego kraju to szok, z którego trzeba się otrząsnąć dać się wciągnąć tamtejszej orientalnej kulturze.
W minioną sobotę, na Zamku Dzikowskim otwarto wystawę 70 fotografii, które są pokłosiem kilkutygodniowej podróży po Indiach ekipy Stowarzyszenia Pakuj Plecak. Wśród członków wyprawy był tarnobrzeski fotograf Bogdan Myśliwiec i to z jego inicjatywy powstała galeria, którą można zwiedzać do końca czerwca.
Podczas wernisażu wystawy szef wyprawy Jasiek Skwara opowiedział o przeżyciach związanych z pobytem na Dalekim Wschodzie. Wykorzystując zdjęcia wykonane w Indiach opowiadał o życiu codziennym w miastach i we wioskach, o wydarzeniach, które przyciągają do tego kraju tysiące turystów z całego świata, festiwalach, które warto przeżyć na własnej skórze choć jeden raz w życiu.
– Ja podróżuję do Indii już od siedmiu lat i nie jestem nimi w ogóle znudzony. Za każdym razem wracam po te wrażenia, których już tam doświadczyłem i po nowe, które za każdym razem tam odnajduję – mówił podróżnik organizujący wyprawy fotograficzne. – Nasza tegoroczna wyprawa trwała sześć tygodni, wróciliśmy mocno zmęczeni, ale już planujemy kolejny wyjazd.
Bogdan Myśliwiec, który przywiózł z Indii setki fantastycznych zdjęć przyznaje, że w ciągu kilku dni w Indiach dzieje się tyle, ile u nas przez wiele tygodni. Dla fotografa to wymarzone miejsce z mnóstwem niesamowitych zdarzeń.
– Nasza wyprawa miała na celu fotografowanie ludzi i ich kultury, nie zależało nam na fotografowaniu zabytków, czy przyrody i to widać na tej wystawie. Najważniejsi na niej są ludzie. Fantastyczni, bardzo przyjaźni, otwarci i pomocni – mówił Jasiek Skwara.
Kulinarnym dopełnieniem sobotniego wydarzenia był poczęstunek przygotowany według indyjskich przepisów przez Dolinę Smaku z Moniką Zając na czele.
mrok
[ngg src=”galleries” ids=”810″ display=”basic_thumbnail”]


