Tygodniami nie dzieje się u nas tyle, co tam przez kilka dni (ZDJĘCIA)

Autorami zdjęć prezentowanych w Zamku Dzikowskim są: Joanna Donnadille, Marta Pietrzak, Karolina Skirka, Waldemar Lipiński, Witold Pietrzak, Jan Skwara i Bogdan Myśliwiec.

TARNOBRZEG. Niesamowite zdjęcia na wystawie „Kolory Indii”.

Podróżowali po Indiach i fotografowali ludzi, przeżywane przez nich emocje, rytuały, zwyczaje, święta i festiwale. Bogactwo fotograficznego materiału zachwyca, podobnie jak różnorodność i wielobarwność ukazanej na niej egzotycznej kultury.

W Indiach można się zakochać, albo je znienawidzić. To nie jest zwykły kraj dla Europejczyka. W Indiach wszystko jest bardziej kolorowe, bardziej intensywne,  spontaniczne i niezwykłe. Inne są zapachy, smaki, kolory. Pierwsze przybycie do tego kraju to szok, z którego trzeba się otrząsnąć dać się wciągnąć tamtejszej orientalnej kulturze.

W minioną sobotę, na Zamku Dzikowskim otwarto wystawę 70 fotografii, które są pokłosiem kilkutygodniowej podróży po Indiach ekipy Stowarzyszenia Pakuj Plecak. Wśród członków wyprawy był tarnobrzeski fotograf Bogdan Myśliwiec i to z jego inicjatywy powstała galeria, którą można zwiedzać do końca czerwca.

Podczas wernisażu wystawy szef wyprawy Jasiek Skwara opowiedział o przeżyciach związanych z pobytem na Dalekim Wschodzie. Wykorzystując zdjęcia wykonane w Indiach opowiadał o życiu codziennym w miastach i we wioskach, o wydarzeniach, które przyciągają do tego kraju tysiące turystów z całego świata, festiwalach, które warto przeżyć na własnej skórze choć jeden raz w życiu.

– Ja podróżuję do Indii już od siedmiu lat i nie jestem nimi w ogóle znudzony. Za każdym razem wracam po te wrażenia, których już tam doświadczyłem i po nowe, które za każdym razem tam odnajduję – mówił podróżnik organizujący wyprawy fotograficzne. – Nasza tegoroczna wyprawa trwała sześć tygodni, wróciliśmy mocno zmęczeni, ale już planujemy kolejny wyjazd.

Bogdan Myśliwiec, który przywiózł z Indii setki fantastycznych zdjęć przyznaje, że w ciągu kilku dni w Indiach dzieje się tyle, ile u nas przez wiele tygodni. Dla fotografa to wymarzone miejsce z mnóstwem niesamowitych zdarzeń.

– Nasza wyprawa miała na celu fotografowanie ludzi i ich kultury, nie zależało nam na fotografowaniu zabytków, czy przyrody i to widać na tej wystawie. Najważniejsi na niej są ludzie. Fantastyczni, bardzo przyjaźni, otwarci i pomocni – mówił Jasiek Skwara.

Kulinarnym dopełnieniem sobotniego wydarzenia był poczęstunek przygotowany według indyjskich przepisów przez Dolinę Smaku z Moniką Zając na czele.

mrok

[ngg src=”galleries” ids=”810″ display=”basic_thumbnail”]

Leave a Reply

Your email address will not be published.