NIE dla takiej rewitalizacji parku

Prace przy odnowie ogrodu miejskiego mają się zakończyć we wrześniu 2020 r. Koszt inwestycji wyniesie 7,5 mln zł. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Nasi Czytelnicy mają zastrzeżenia do prac wykonywanych w parku przy ul. Dąbrowskiego.

– Zmniejszono powierzchnię trawników na rzecz wielu nowych alejek. Głównie poszerzono je do wielkości autostradowej. Gdyby Jasionka miała problem, samoloty mogą spokojnie lądować w parku przy ul. Dąbrowskiego. Są dwa awaryjne pasy startowe – napisała na Facebooku mieszkanka Rzeszowa. Autorka wpisu jest też oburzona, bo wycięto stare drzewa. – Kiedy w Rzeszowie pada hasło „rewitalizacja”, to trzeba się bać. My nie chcemy betonu, a w parku nie przewidziano ciekawych nasadzeń. Park został ogołocony – dodała kobieta, która napisała te słowa na jednej ze stron lokalnej grupy w Internecie.

Do tych wpisów dołączyli się inni mieszkańcy Rzeszowa, którym również nie podoba się sposób realizacji tej inwestycji.

– W parku przy ul. Dąbrowskiego powstaną dwa nowe place zabaw i zegar słoneczny. Pomnik Juliusza Słowackiego zostanie przesunięty i będzie bardziej widoczny – mówi Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta. – Z parku wycięto trzy świerki, co zalecał konserwator, ale posadzonych zostanie 10 tys. krzewów i 4 tys. innych roślin, w tym 53 drzewa.

Odtworzony zostanie również staw z fontanną i ogrody różane.

and

3 Responses to "NIE dla takiej rewitalizacji parku"

Leave a Reply

Your email address will not be published.