Człowiek by zamarzł, a nikt by mu nie pomógł!

Na leżącego bezwładnie na przystankach dziennikarza Super Nowości nikt nie zwrócił nawet uwagi. Fot. Paweł Bialic

DZIENNIKARSKA PROWOKACJA. RZESZÓW. Do leżącego na ławce na siarczystym mrozie człowieka podeszła tylko jedna osoba, choć obok przechodziło ich kilkanaście.

Postanowiliśmy sprawdzić wrażliwość Rzeszowian. W piątkowy wieczór na trzaskającym mrozie dziennikarze Super Nowości udawali leżące bezwładnie osoby. Położyliśmy się w trzech najczęściej uczęszczanych miejscach w mieście – dwóch przystankach i ławce na ul Grunwaldzkiej. Obok leżącego człowieka przeszło obojętnie kilkanaście osób. Pomocną dłoń wyciągnęła tylko jedna. O czym to świadczy?

Więcej w Super Nowościach

Katarzyna Szczyrek

6 Responses to "Człowiek by zamarzł, a nikt by mu nie pomógł!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.