A miało być tak pięknie

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

KRAKÓW, WARSZAWA. Falstart nowych dowodów osobistych.

Miał usprawnić załatwienie wielu spraw, na razie w części urzędów powoduje kolejki. Urzędnicy z Krakowa pomstują na nowy System Rejestrów Państwowych. Jak oceniają, MSW nie zapewniło im odpowiednio szybkiego łącza internetowego. W Gdyni chwilę po otwarciu urzędu słychać było: „nie możemy się zalogować”. – Resort zapewnił, że problemy nie są poważne i dotyczą 4 proc. użytkowników.

W niedzielę weszła w życie nowela ustawy o dowodach osobistych, ustawy o ewidencji ludności oraz ustawy – Prawo o aktach stanu cywilnego. Tego dnia połączone zostały: rejestry PESEL, ewidencja dowodów osobistych i akta stanu cywilnego. Wcześniej każda gmina pracowała na odrębnym systemie i miała dostęp tylko do danych dotyczących jej mieszkańców. Poniedziałek był dniem debiutu obsługującej nowy system aplikacji Źródło.

Problem z wnioskami
Jak twierdzą pracownicy niektórych urzędów, w systemie nie działa połowa opcji. Jest problem z unieważnieniem dowodu osobistego i wydaniem nowego dokumentu. Petenci z kolei narzekali na nowe wnioski, czy konieczność dostarczania papierowych dokumentów.

– Niestety, nie mogłam nic załatwić. Dla mnie to była kpina – oceniła w rozmowie z reporterem IAR odwiedzająca jeden z krakowskich urzędów kobieta.

Krakowscy urzędnicy narzekają na zbyt wolny Internet. – Program Źródło jest przez pracowników dobrze opanowany, natomiast problemem podstawowym jest przepustowość łącza, która jest za mała jak na tak duże miasto – powiedziała w rozmowie z TVP Info Anna Broś-Milc, zastępca dyrektora Wydziału Spraw Administracyjnych UMK. Jak mówiła, zeskanowanie i przesłanie zdjęcia do Warszawy trwa około 30-40 minut.

W jej ocenie przepustowość przyznana 800-tysięcznemu Krakowowi byłaby odpowiednia dla 30-tysięcznej Bochni. – Okazało się też, że nie wszystkie moduły w Źródle pracują prawidłowo. Mamy problem m.in. z wydaniem dowodu. Uruchomiliśmy wszystkie procedury awaryjne. Strony są załatwiane na bieżąco, natomiast po godzinach wszystkie dane trzeba wprowadzane ręcznie – powiedziała Anna Broś-Milc.

O porannych problemach z zalogowaniem do systemu w Urzędzie Miasta w Gdyni donosił też reporter radia RMF FM.

Tylko 4 procent
– W warstwie sieciowej system działa w pełni poprawnie – zapewnił wiceminister SW Tomasz Szubiela. Jak poinformował, w resorcie zanotowano zgłoszenia 640 problemów od około 4 procent użytkowników. – Jeśli o chodzi o pierwszy roboczy dzień działania systemu w tej skali, to jest – w naszej ocenie – bardzo dobry wynik – podkreślił.

– Na ogół zgłaszane są konkretne problemy danej gminy, zanotowaliśmy tylko jedno zgłoszenie o szerszym charakterze – 200 gmin miało problem związany z migracją danych. Problem został już rozwiązany – powiedział wiceminister.

Operacja na otwartym sercu
Do problemów w urzędach ustosunkowała się rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak. – Obywatel, który dzisiaj przyjdzie z wnioskiem o nowy dowód osobisty, absolutnie nie będzie odesłany od okienka. Są wypracowane procedury awaryjne i urzędnik ten wniosek ma obowiązek przyjąć – zapewniła w rozmowie z TVP Info.

– Mówimy o operacji na otwartym sercu i mogą pojawiać się w pierwszych dniach marca przejściowe niedogodności, ale obywatel, który przychodzi do urzędu, ma być obsłużony – podkreśliła rzeczniczka.

TVP Info/ps

2 Responses to "A miało być tak pięknie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.