
TARNOBRZEG. Czarne chmury nad budową domu dla powodzian
Za nieporadną życiowo rodzinę decydowali inni i efekt jest taki, że zbudowano im dom, jakiego nie potrzebują. Nie ma także pieniędzy, żeby go wykończyć.
Czterosobowa rodzina wciąż mieszka w stajni, na ich podwórku stoi „pałac”, a na koncie próżno szukać pieniędzy.
O tragicznej sytuacji pani Beaty, mieszkanki tarnorzeskiego osiedla Wielowieś, która ucierpiała podczas ubiegłorocznej powodzi pisaliśmy już kilkakrotnie.
Jej czteroosbowa rodzina od wielu lat mieszkała w byłej stajni przerobionej na niewiele ponad 20-metrowe mieszkanie.
Więcej w Super Nowościach
Małgorzata Rokoszewska


