
RZESZÓW, PODKARPACIE. Tylko dwa konsorcja chcą kończyć po Polimeksie – Mostostalu.
Tylko dwa konsorcja starają się o przejęcie budowy autostrady A4 na odcinku Rzeszów – Jarosław. Na budowie tego odcinka poległa firma Polimex – Mostostal. Teraz na dokończenie tego odcinka największe szanse ma Budimex i Strabag, które wspólnie złożyły najtańsza ofertę na dokończenie autostrady.
W rzeszowskim Oddziale GDDKiA otwarto oferty w przetargu na kontynuację budowy autostrady A4 na odcinku Rzeszów (węzeł Rzeszów Wschód) – Jarosław (węzeł Jarosław Zachód) wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, budowlami i urządzeniami budowlanymi. Do przetargu przystąpiły 2 konsorcja.
Najniższą ofertę na realizację tego zadania na kwotę 719 mln zł brutto złożyło konsorcjum firm Budimex S.A. i Strabag Sp. z o.o. Drugą ofertę opiewającą na wartość 876 mln zł brutto złożyło konsorcjum firm z liderem, firmą Salini Polska Sp. z o.o. – Kolejnym etapem będzie sprawdzenie kosztorysów oraz weryfikacja ofert pod względem finansowym, formalnoprawnym i merytorycznym – zapowiada Joanna Rarus, rzecznik prasowy rzeszowskiego oddziału GDDKiA.
Nowy wykonawca będzie miał do zrealizowania roboty budowlane polegające na kontynuacji budowy ponad 41-kilometrowego odcinka autostrady A4 od Rzeszowa do Jarosławia w terminie 14 miesięcy (z czasu na ukończenie wyłączono okresy zimowe, tj. 2 razy po 3 miesiące od 15 grudnia do 15 marca).
Po tym, jak GDDKiA zweryfikuje oferty, przetarg będzie musiał zatwierdzić Urząd Zamówień Publicznych, następnie zostanie podpisana umowa i dopiero wtedy wykonawca będzie mógł wejść na plac budowy. Umowa zostanie podpisana prawdopodobnie dopiero w lipcu lub sierpniu, prace rozpoczną się więc w sierpniu lub wrześniu tego roku. Doliczając 14 miesięcy na wykonanie, z pominięciem miesięcy zimowych, zakończenie prac należy przewidzieć na okolice marca i kwietnia 2016 roku.
Zakończenie prac nad tym odcinkiem nastąpi już po 2015 roku, a więc po zakończeniu okresu rozliczeniowego unijnej perspektywy 2007 – 2013. – Oznacza to, że kontrakt nie zostanie rozliczony w terminie i trzeba będzie zwrócić unijną dotacje – od kilku miesięcy alarmuje Stanisław Ożóg, europoseł z PiS. Natomiast GDDKiA uspokaja, że takiego zagrożenia nie ma.
Artur Getler



4 Responses to "A4 Rzeszów – Jarosław w 2016 r."