
RZESZÓW. Nie każdy bezrobotny może jeździć za darmo.
Osoby bezrobotne legitymujące się nowym dowodem osobistym, które chcą skorzystać z możliwości darmowych przejazdów autobusami MPK, potrzebują aż dwóch zaświadczeń. Niemeldunkowi i czasowo zameldowani bezrobotni z Rzeszowa za darmo nie pojadą.
– To jest jakiś absurd. Dwa tygodnie temu otrzymałam mandat, bo prócz zaświadczenia z Powiatowego Urzędu Pracy potwierdzającego mój status osoby bezrobotnej nie miałam ze sobą zaświadczenia o zameldowaniu, a takiej informacji nie ma na nowym dowodzie osobistym, którym się legitymuję – grzmiała w słuchawce pani Zofia z Rzeszowa. – Wychodzi na to, że osoby bezrobotne z nowymi dowodami osobistymi, które chcą skorzystać z darmowych przejazdów, muszą starać się o aż dwa zaświadczenia: z PUP i zaświadczenie o zameldowaniu, za które muszą zapłacić 17 zł. I tak co miesiąc. To przecież nic innego jak komplikowanie życia osobom bezrobotnym.
Rzeczywiście. Jak czytamy w uchwale Rady Miasta Rzeszowa z dnia 17 maja br. zmieniającej uchwałę w sprawie ustanowienia ulg za usługi przewozowe w publicznym transporcie zbiorowym, z bezpłatnych przejazdów autobusami komunikacji miejskiej mogą skorzystać: „bezrobotni mieszkańcy Gminy Miasto Rzeszów oraz Gmin, z którymi Gmina Miasto Rzeszów zawarła porozumienia międzygminne, zameldowani w nich na pobyt stały, zarejestrowani w Powiatowym Urzędzie Pracy w Rzeszowie – na podstawie ważnego zaświadczenia, wystawionego przez Powiatowy Urząd Pracy w Rzeszowie, potwierdzającego status bezrobotnego osoby legitymującej się tym zaświadczeniem. Zaświadczenie, o którym mowa, ważne jest przez okres 30 dni, licząc od dnia następującego po dniu jego wystawienia i musi być każdorazowo okazywane podczas kontroli wraz z dokumentem potwierdzającym tożsamość uprawnionego. (…) W przypadku legitymowania się dokumentem bez wpisanego adresu zameldowania, podróżny ma dodatkowo obowiązek legitymować się zaświadczeniem potwierdzającym adres zameldowania (…).”
Kiedy darmowe, a kiedy nie?
Chodzi o zaświadczenie z akt ewidencji ludności, o które można wnioskować w Wydziale Spraw Obywatelskich oraz w Punktach Obsługi Mieszkańców Urzędu Miasta Rzeszowa. Opłata za takie zaświadczenie wynosi 17 zł, ale… – Podpowiadamy ludziom, by we wnioskach pisali, że potrzebują go do urzędu pracy, a nie do darmowych przejazdów, bo wówczas otrzymują je za darmo – słyszymy w słuchawce.
Bezrobotni drugiej kategorii…
Druga sprawa jest taka, że zgodnie z uchwałą, bezrobotne osoby nieposiadające meldunku lub czasowo zameldowane w Rzeszowie nie mają prawa do darmowych przejazdów.
– W mojej opinii to jest nieludzkie. Ci ludzie posiadają taki sam status osoby bezrobotnej, a przez miasto traktowani są inaczej. To przecież dyskryminacja. My, niestety, nie możemy zrobić nic poza wydaniem zaświadczenia potwierdzającego status osoby bezrobotnej. Zdarzały się sytuacje, że przychodzili do nas rozgoryczeni ludzie i żalili się, że nie mogą korzystać z przywileju bezpłatnych przejazdów albo zostali ukarani mandatem, bo albo są czasowo zameldowani w Rzeszowie, albo nie posiadają meldunku wcale. Ale my w takich sytuacjach możemy tylko bezradnie rozłożyć ręce, wiedząc, że jest to niesprawiedliwe – mówi Adam Panek, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Rzeszowie. – Miasto powinno to wszystko uregulować – dodaje.
Katarzyna Szczyrek



21 Responses to "Absurdy wokół darmowych przejazdów dla osób bezrobotnych"