
Fot. Archiwum
BOKS. Porażką na punkty zakończył się dla Tomasza Adamka pojedynek w Sands Casino Resort w amerykańskim Bethlehem z Wiaczesławem Głazkowem.
Sędziowie byli jednogłośni w swoim werdykcie i przyznali zwycięstwo Ukraińcowi: 117:110, 117:111, 116:112. Dla „Górala” to trzecia porażka w karierze i pierwsza od starcia z Witalijem Kliczk, która jednak może oznaczać koniec kariery Polaka. Stawką pojedynku z Głazkowem była druga pozycja rankingu IBF wagi ciężkiej i przybliżenie się do możliwości konfrontacji z Władimirem Kliczko. – Szansa na walkę o pas jest praktycznie żadna, trzeba oddać miejsce młodszym. O co się mam bić? – mówił na gorąco Tomasz Adamek.
mj


