
RZESZÓW. Z budynku przy placu Ofiar Getta ewakuowano 191 osób.
„W waszym biurze wybuchnie bomba o 13!” – mail z taką groźbą znalazł się we wtorek przed południem w skrzynce odbiorczej podkarpackiego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jako powód nadawca wiadomości podał sympatyzowanie PSL z PO. Mail postawił na nogi policję i straż pożarną. Budynek ewakuowano i dokładnie przeszukali go policyjni pirotechnicy. Alarm okazał się fałszywy.
– Około godz. 10.40 dostaliśmy zgłoszenie, że kilkanaście minut wcześniej do biura poselskiego jednej z partii wpłynął mail o podłożonym ładunku wybuchowym. Na miejsce pojechały służby, a administratorzy budynku zadecydowali o jego ewakuacji – mówi Adam Szeląg, rzecznik prasowy rzeszowskiej policji.
Chodziło o budynek przy pl. Ofiar Getta w którym znajduje się siedziba podkarpackiego Polskiego Stronnictwa Ludowego. – W sumie ewakuowano 191 osób – dodaje Adam Szeląg. Prócz pracowników biura ewakuowano również z przyległych budynków studentów Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Rzeszowskiego i pracowników Biura Gospodarki Mieniem Urzędu Miasta w Rzeszowie.
Na miejscu pojawili się policjanci, strażacy i pogotowie gazowe. Ulica dojazdowa została zamknięta, budynek otoczono policyjnymi taśmami i weszli do niego pirotechnicy oraz pies szkolony do znajdowania materiałów wybuchowych. Akcja zakończyła się po godz. 13.30. Na szczęście informacja o bombie nie potwierdziła się. Policja ustala teraz tożsamość osoby, która groziła w mailu.
ksz



2 Responses to "Alarm bombowy w siedzibie PSL"