Ambasador Tajwanu z wizytą w Sanoku

Ambasador Tajwanu i jego żona są wielkimi miłośnikami kultury i sztuki. Podczas wizyty w Sanoku zwiedzili Muzeum Historyczne w Sanoku i Galerię Zdzisława Beksińskiego, znanego sanockiego artysty. Fot. Tomasz Korżyk
Ambasador Tajwanu i jego żona są wielkimi miłośnikami kultury i sztuki. Podczas wizyty w Sanoku zwiedzili Muzeum Historyczne w Sanoku i Galerię Zdzisława Beksińskiego, znanego sanockiego artysty. Fot. Tomasz Korżyk

SANOK. Jest szansa na nowe miejsca pracy.

Jest szansa na kolejne miejsca pracy i zagranicznego inwestora. Po Japończykach, którzy na dobre zadomowili się w Zagórzu, nad wybudowaniem zakładu w tamtejszej Specjalnej Strefie Ekonomicznej zastanawia się inwestor z Tajwanu.

Pierwsze rozmowy w tej sprawie już się odbyły. Delegacja Biura Gospodarczego i Kulturalnego Tajpej w Warszawie, pełniąca funkcje ambasady Tajwanu w Polsce, przyjechała z wizytą do Sanoka, gdzie szef biura, ambasador Jack Kuo-Chiang Chiang, spotkał się z Sebastianem Niżnikiem, starostą sanockim i Ernestem Nowakiem, burmistrzem Zagórza. Rozmawiali o inwestycjach.

– W ubiegłym roku goście z Tajwanu zainwestowali w Mielcu, gdzie postawili fabrykę produkująca ledy. Firma nieźle prosperuje i jeśli utrzyma obecne tempo rozwoju, właściciele będą szukać kolejnego miejsca na nowy zakład. Trzeba zrobić wszystko, aby zainwestował u nas – mówi Sebastian Niżnik.

Ambasador obejrzał strefy ekonomiczne w Mielcu, Krośnie i Zagórzu. Szczególnie zainteresował się tym ostatnim, gdzie swój kapitał ulokowali m.in. Włosi i Japończycy. Był pod wrażeniem tempa, w jakim inwestorzy z Kraju Kwitnącej Wiśni postawili w Zagórzu fabrykę. Zakład, gdzie pracę znalazło blisko sto osób, powstał od podstaw w niespełna 9 miesięcy.

Dodatkowym atutem jest fakt, że działki pod inwestycje są uzbrojone. – Przedstawiciele Tajwanu byli zaskoczeni naszymi terenami, które do tej pory kojarzyli jako typowo rolnicze, a przecież Zagórz od lat ma tradycje przemysłowe. Pokazaliśmy gościom z Tajwanu nasze działki, przedstawiliśmy ofertę i będziemy mocno zabiegać o to, aby zainwestowali właśnie u nas – zapewnia Ernest Nowak, burmistrz Zagórza.

Działka pod ewentualną inwestycję jest: 3-hektarowa, w pełni uzbrojona, z nowymi, asfaltowymi dojazdami. Dla Zagórza to kolejna szansa na ściągnięcie poważnego inwestora i na nowe miejsca pracy, które w perspektywie wysokiego bezrobocia są dziś na wagę złota. – Nowy inwestor to także wpływy do gminnej kasy z tytułu podatków. Musimy przekonać Tajwańczyków, że mają u nas najlepsze warunki do rozwoju – kończy burmistrz Zagórza.

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.