Andrzej Duda będzie bronił polskiej ziemi

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta RP, Andrzej Duda, z żoną Agatą podczas konwencji wyborczej w Warszawie. Fot. PAP
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta RP, Andrzej Duda, z żoną Agatą podczas konwencji wyborczej w Warszawie. Fot. PAP

WARSZAWA. Dobry start kandydata PiS na prezydenta Rzeczypospolitej.

Można naprawić Polskę, ale do tego potrzebna jest dobra i uczciwa władza – mówił w sobotę podczas konwencji kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda. Jak podkreślił, tę władzę „będzie można zacząć zmieniać 10 maja 2015 roku”. Wystąpienie Dudy trwało 40 minut. Kandydat przemawiał bez kartki! Wypadł o wiele lepiej niż dzień wcześniej Bronisław Komorowski.

– Jeżeli Polacy wybiorą mnie prezydentem Rzeczypospolitej, będę się pochylał nad każdą grupą społeczną, bo wiem, że taki jest obowiązek prezydenta. Będę walczył o sprawy rolników, będę walczył w obronie polskiej ziemi – zapowiedział Duda w sobotę podczas konwencji wyborczej.

W ocenie Dudy, Polska jest w trudnym czasie. – Na skutek działań rządu pani premier Kopacz, na skutek wieloletniego braku dialogu, bez wezwań ze strony prezydenta, aby ten dialog się toczył – ocenił Duda. W jednym z artykułów Konstytucji – mówił – jest napisane, że ustrój gospodarczy Rzeczypospolitej Polskiej powinien opierać się na dialogu. – Tego dialogu nie ma. I wiele silnych grup społecznych dzisiaj po latach mówi „nie” – zaznaczył kandydat PiS na prezydenta.

Przywróci poprzedni wiek emerytalny
Kandydat PiS na prezydenta zadeklarował, że jednym z pierwszych jego projektów ustaw będzie przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego. – Prezydent nigdy nie powinien się godzić na podpisanie ustaw, które uderzają w całe społeczeństwo, nigdy nie powinien się godzić na to, by finanse publiczne, budżet ratowany był kosztem najuboższych – przekonywał Duda. Jak podkreślił, „głowa państwa ma stać na straży dobra społecznego, na straży Rzeczypospolitej Polskiej, a Rzeczpospolita to jej naród”.

Zdaniem kandydata PiS na prezydenta, prezydent Bronisław Komorowski „nigdy nie powinien był podpisywać ustawy podwyższającej wiek emerytalny wszystkim Polakom do 67. roku życia”. – Nigdy nie powinien był się na to zgodzić – dodał.

– Chcę jasno zapowiedzieć i zawrzeć umowę ze wszystkimi Polakami: jeżeli zostanę prezydentem, jeśli Polacy mnie wybiorą, jednym z pierwszych projektów, jaki wniosę do Sejmu, będzie ustawa przywracająca poprzedni wiek emerytalny – zadeklarował Duda.

Obrona ziemi i lasów
Kandydat PiS zapowiedział, że zaraz po tym, jak zostanie wybrany na prezydenta i na niego zaprzysiężony, to zostanie przygotowany projekt chroniący polską ziemię. W sytuacji, gdy ograniczenia jej obrotu mają być zniesione 1 maja 2016 r., to projekt pilny – podkreślił.

– To samo dotyczy polskich lasów. Dziś podejmuje się różne zakusy w kierunku ich prywatyzacji. Dziś podjęto już zakusy w kierunku osłabienia przedsiębiorstwa Lasy Państwowe. Do czego ma to prowadzić? Do tego, żeby za kilka lat powiedzieć, że jest ono nierentowne i trzeba je sprywatyzować? Nie będzie na to zgody prezydenta Rzeczypospolitej, nigdy – zaznaczył.

TVN 24

Leave a Reply

Your email address will not be published.