
ULANÓW. Najmłodsze muzeum w Polsce.
Rzadko się zdarza, by żyjący twórcy mieli swoje muzea. Na takie wyróżnienie zasłużył Andrzej Pityński. Urodził się w Ulanowie, ale od 40 lat tworzy w USA. Nie tylko zresztą w Stanach Zjednoczonych rozsławia rodzinne miasto, bo na jego pomniki można trafić na większości kontynentów.
Pochodzi ze starego rodu flisaków. Jest potomkiem Żołnierzy Wyklętych. Te ślady można znaleźć na większości jego prac – monumentalnych, dynamicznych i z polska romantycznych w przekazie.
Pomniki zaczął odlewać już w czasie studiów na krakowskiej ASP. Do USA poleciał za chlebem, ale szybko odnalazł się w elicie tamtejszych rzeźbiarzy. Już w roku 1975 asystował znanemu amerykańskiemu rzeźbiarzowi Alexandrowi Ettle, a rok później miał swoją pierwszą indywidualną wystawę w Nowym Jorku. Od przeszło 35 lat pracuje w Johnson Atelier – Technical Instytute of Sculpture w New Jersey, gdzie po nauki przyjeżdżają rzeźbiarze z całego świata. Obecnie kieruje tam czterema wydziałami.
Historie powstawania jego pomników są tak samo barwne, jak osoby czy sytuacje, które rzeźby przedstawiają. Niejednokrotnie są to pomniki barwne, jak chociażby stojący w Warszawie monument Błękitnej Armii, czy pozłacany „Płomień wolności” w Baltimore. W Stalowej Woli przy największym skrzyżowaniu stoi jego wielki „Patriota”. W Ulanowie zaś dużo mniejszy pomnik Jana Pawła II. Był to pierwszy pomnik papieża Polaka usytuowany poza placem kościelnym. Ulanowowi podarował jeszcze wiele innych rzeźb. Tym razem przyjechał, żeby otworzyć swoje muzeum. Pierwotnie miało być w starej chacie jego rodziców. Ta jednak nie wytrzymała próby rozbiórczej i miasto, które jest fundatorem najmłodszego muzeum w Polsce, postawiło dom nowy, ale na wzór tego rodzinnego. Zostały w nim zgromadzone miniatury 14 pomników autorstwa Pityńskiego i kilkadziesiąt medali, by o szkicach, zdjęciach i innych pamiątkach nie mówić. A sam mistrz też miastu się odwdzięczył. Dla stojącego przy rynku muzeum flisactwa podarował stare pieczęci Ulanowa i przedwojenny sztandar sokoli.
jam


