TARNOBRZEG. – Nie dajmy sobie narzucić prawa szariatu. Nie dajmy sprowadzić do naszej ojczyzny zagrożenia terrorystycznego – głosili uczestnicy manifestacji.
Kilkaset osób wzięło udział w marszu przeciwko imigrantom, który 2 października przeszedł ulicami Tarnobrzega. Uczestnicy manifestacji wyrażali sprzeciw wobec narzucania Polakom przyjmowania obcych kulturowo i religijnie muzułmanów.
– Problem, który nas tutaj zgromadził to jest kwestia imigrantów – mówił jeden z organizatorów marszu. – O ile dotychczas problem ten odczuwali przede wszystkim mieszkańcy Europy Zachodniej, o tyle od kilku tygodni zaczęliśmy go odczuwać także w Polsce. Skala imigracji jest tak duża, że wydaje się, iż problem z nią związany nie wynika sam z siebie, ale ktoś, albo coś nad tym problemem trzyma pieczę i pozwala się mu rozwijać. Pytanie tylko kto, komu zależy, aby taka sytuacja powstała w Europie.
– My jesteśmy świadomi, czym grozi imigracja i jakie może mieć konsekwencje dla Polski. Nie wiemy tego oczywiście z mediów mainstreamowych, które twierdzą, że problemu nie ma. W nich możemy zobaczyć kobiety z dziećmi, których nazywają uchodźcami, natomiast my jesteśmy świadomi tego, że to zupełnie inaczej wygląda. Do Europy przybywają przede wszystkim mężczyźni w wieku od 20 do 40 lat i stanowią oni od 70 do 90 procent wszystkich imigrantów. Mainstreamowe media i ich dziennikarze z obłudnymi gębami pokazują nam ściemę. My szukamy prawdziwych informacji i znajdujemy je w Internecie. Tam można się dowiedzieć, że łodziami do Europy płyną przede wszystkim młodzi muzułmanie, którzy w trakcie podróży topili osoby, które przyznawały się do wiary chrześcijańskiej. Wielu z nas było za granicą i widziało problem imigrantów na własne oczy.
Organizatorami marszu był Obóz Narodowo Radykalny w Tarnobrzegu, kibice KS Siarka, Tarnobrzescy Nacjonaliści i Młodzież Wszechpolska.
– Jednym z najważniejszych haseł Ruchu Narodowo Radykalnego jest hasło Polska dla Polaków. Dlaczego je dzisiaj przypominamy, bo Polska bez imigrantów może istnieć, bez Polaków istnieć nie będzie i warto to dziś w obliczu problemu , który nas zalewa, pamiętać – mówił przedstawiciel ONR.
– Tarnobrzeg miastem bez imigrantów!, Tarnobrzeg przeciw imigrantom!, Precz z Unią Europejską!, Stop inwazji imigrantów!, Każdy arab niech pamięta, Polska dla nas to rzecz święta!” – między innymi z tymi hasłami marsz antyimigracyjny przeszedł przez miasto.
Z informacji, jakie uzyskaliśmy w tarnobrzeskim magistracie wynika, że samorząd nie odpowiedział jeszcze na zapytanie pani wojewody o chęć przyjęcia imigrantów. Renata Domka, rzecznik prezydenta miasta, przyznała, że urząd ma jeszcze czas na odpowiedź do połowy października oraz że żadna decyzja nie została jeszcze podjęta.
Małgorzata Rokoszewska
[print_gllr id=162136]


