Atakował kobiety na Baranówce. Zatrzymali go policjanci

Wizja lokalna w miejscu, gdzie 19-latek dokonał jednego z napadów na kobiety. Fot. KMP Rzeszów (3)
Wizja lokalna w miejscu, gdzie 19-latek dokonał jednego z napadów na kobiety. Fot. KMP Rzeszów (3)

RZESZÓW. Bandyta był coraz bardziej zuchwały i gdyby nie policjanci nie przestałby napadać na samotnie wracające do domów kobiety.

Policjanci z komisariatu na Baranówce zatrzymali mężczyznę podejrzanego o szereg kradzieży na tzw. „wyrwę” oraz rozbojów. Mężczyzna wybierał na swoje ofiary kobiety jadące w autobusie. Po wyjściu z autobusu szedł za nimi i atakował je z reguły w pobliżu klatek schodowych. Wyrywał im torebki, a gdy stawiały opór, używał wobec nich przemocy. Policjanci ustalili, że ma na swoim koncie przynajmniej osiem przypadków kradzieży i rozbojów. 19-latek trafił już do aresztu śledczego, tyle że prokuratura wnioskowała o trzy miesiące aresztu, a sąd uznał, że wystarczy miesiąc.

– Mężczyzna podczas wizji lokalnej pokazał miejsca, gdzie dokonywał napadów, ale nie mamy ustalonych wszystkich osób poszkodowanych. Sąd uznał, że w miesiąc je ustalimy – mówi Edyta Lenart, szefowa Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie.

Do kradzieży i napaści dochodziło w okolicach Baranówki od końca września. Wieczorami i w nocy nieznany sprawca wyrywał kobietom torebki. Policjanci dysponowali tylko szczątkowym rysopisem sprawcy. Miał być nim młody mężczyzna. Teren jego działania sugerował, że może mieszkać gdzieś w okolicy.

– Pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że swoje ofiary wybierał w autobusach. Po wyjściu szedł za nimi i atakował na terenie osiedli przed klatkami schodowymi lub w pobliżu bloków. Podczas jednego z rozbojów został niemal ujęty przez kierowcę autobusu MPK. Zdołał się jednak wyrwać i uciec. Podczas ucieczki zgubił jednak buta – mówi komisarz Adam Szeląg z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Z czasem napastnik stawał się coraz bardziej zuchwały. Policjanci nie mogli go złapać, ale po kilku tygodniach kryminalni z komisariatu na Baranówce wytypowali podejrzanego. Okazał się nim 19-letni mieszkaniec Rzeszowa. Policjanci zatrzymali go w jego mieszkaniu. Podczas przeszukania znaleźli but do pary z tym zabezpieczonym na miejscu rozboju. 19-latek nawet nie ukrywał, że to on stał za napadami na kobiety i szybko się przyznał, że dokonywał kradzieży i rozbojów, gdy był pijany. Jak dowiedzieliśmy się w prokuraturze, kilka kobiet odniosło obrażenia, ale nie były one poważne.

Grzegorz Anton

Atakował kobiety na Baranówce3 Atakował kobiety na Baranówce2

2 Responses to "Atakował kobiety na Baranówce. Zatrzymali go policjanci"

Leave a Reply

Your email address will not be published.