Autobusy mają się zatrzymywać na każdym przystanku

Nie może dochodzić do sytuacji, że ktoś na przystanku chce wsiąść, a autobus się nie zatrzyma. Fot. B. Szlachcińska
Nie może dochodzić do sytuacji, że ktoś na przystanku chce wsiąść, a autobus się nie zatrzyma. Fot. B. Szlachcińska

RZESZÓW. W poniedziałek ok. godz. 7.10 na przystanku przy ul. Kopisto chłopiec w wieku szkolnym biegł do autobusu linii „2”. Dobiegł już do drzwi, kiedy kierowca zamiast je otworzyć, ruszył i odjechał. Do takich sytuacji, kiedy kierowcy „nie zauważają” pasażerów lub nie zatrzymują się na wszystkich przystankach nie dochodzi często. Mają one zostać jednak całkowicie wykluczone.

– Czekam na szczegółowe wyjaśnienia, żeby sprawę mieć jasną. Nie wiem, jak to wyglądało, więc trudno mi zabierać głos. Nie wiem, na jakim etapie był młody człowiek i czy autobus stał jeszcze na przystanku, czy kierowca był już na etapie wyjeżdżania z zatoki – mówi Marek Filip, prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Rzeszowie. – Sam byłem świadkiem, jak autobus wyjeżdża z zatoki, a ktoś podbiega, ale kierowca nie może się już wtedy zatrzymać – dodaje.

Kierowcy są również uświadomieni, że powinni zatrzymywać się na każdym przystanku. Za nieposłuszeństwo mogą stracić premię. Mimo to czasami podczas mniej obleganych kursów, na przykład późnym wieczorem, kiedy na przystanku nikogo nie ma, a w autobusie również pusto lub pasażer nie przygotowuje się do wysiadania, zdarza się, że kierowca nie zatrzymuje się w zatoczce.

– To jest możliwe do sprawdzenia, bo cała elektronika pozwala nam odtworzyć dokładnie, gdzie autobus się nie zatrzymał. Da się to wszystko sprawdzić. Taki wymóg jest, że kierowca ma się zatrzymać. Może nie otwierać drzwi, ale musi się zatrzymać bez względu na okoliczności, czy są pasażerowie, czy nie – tłumaczy Filip.

bsz

7 Responses to "Autobusy mają się zatrzymywać na każdym przystanku"

Leave a Reply

Your email address will not be published.