
RZESZÓW, PODKARPACIE. W tym roku w naszym regionie zdemontowane zostaną dachy z azbestem o łącznej wadze 7,5 tys. ton
Wystarczy złożyć wniosek do urzędu gminy o dotację na usunięcie azbestu i wyspecjalizowana firma zdemontuje dach z domu, wywiezie rakotwórczy eternit i go zutylizuje. Dzięki tym pieniądzom właściciel nieruchomości nie musi wydawać ani złotówki za taką usługę. Jedynie co mu pozostaje, to zgromadzić środki na położenie nowego dachu.
W tym roku Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczył 3,3 mln zł na likwidację azbestowych pokryć dachowych na Podkarpaciu. Za tę kwotę będzie można zdjąć i zutylizować 7,5 tys. ton azbestu. Pieniądze otrzymały te gminy, które stworzyły programy likwidacji tego trującego materiału. W naszym regionie dotąd jeszcze takiego programu nie przedstawiło 70 gmin.
– W Rzeszowie właściciel domu, który złoży wniosek o usunięcie azbestowego porycia dachowego otrzyma dotację i dzięki niej firma zdemontuje mu dach za darmo, wywiezie go i zutylizuje – poinformowała Katarzyna Ruszała, prezes Stowarzyszenia Ekoskop w Rzeszowie. – W innych gminach może być inaczej. Nie zawsze jest tak, że dotacja w stu procentach pokryje usługę usunięcia azbestu. Właściciele domów powinni dopytać, jakie rozwiązania przyjęto w ich miejscowościach.
Dofinansowanie z WFOŚiGW jest znaczące, bo 85 procent kosztów pokryją wspólnie Narodowy i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska, a pozostałe 15 procent wyłożą gminy z własnych środków. Dotąd w ciągu ostatnich dwóch lat Wojewódzki Fundusz wydał prawie 3,5 mln zł i dzięki temu zebrano 9 tys. ton azbestu.
Mariusz Andres


