
STALOWA WOLA. Długi weekend rozpocznie się rajdowo. Miasto na krótko zablokują samochody terenowe, ale nikt nie będzie robił z tego problemu.
Z czerwca na początek maja został przesunięty tegoroczny rajd Baja Carpathia. Różnego rodzaju pojazdy terenowe zaczną rywalizować o punkty w następny piątek w Stalowej Woli. Adam Małysz jeszcze nie potwierdził swego udziału, ale po raz pierwszy na błoniach nad Sanem będą ścigać się samochody ciężarowe. Na otwarcie majowego weekendu szykuje się „mały Dakar”.
Baja to jeden z najbardziej widowiskowych rajdów nie tylko w naszym kraju. Zawsze biorą w nim udział offroadowcy z całego Starego Kontynentu, zwłaszcza z jego centralnej części, bo rajd jest nie tylko rundą mistrzostw Polski, ale też mistrzostw Europy i m.in. mistrzostw Czech. Załogi walczą o punkty, a kibice o jak najlepsze miejsca przy trasie.
Rykiem silników otworzą miejskie święto
Zapisy jeszcze trwają i lista uczestniczących załóg zostanie podana na dwa dni przed startem. Ten będzie miał miejsce 2 maja w samo południe. Będzie to start do superspecjalnego odcinka na błoniach w Stalowej Woli. To w zasadzie jedyny odcinek przygotowywany pod kibiców. Kolejne będą już w okolicach Bojanowa, na tamtejszych śródleśnych bagnach i wydmach poligonu wojskowego w Nowej Dębie. Kibice będą mogli też rozmawiać z uczestnikami, bo baza rajdu zostanie umieszczona w centrum miasta, a dokładnie pod wiaduktem przy ul. 1 Sierpnia. Trasa rajdu będzie liczyła niespełna 500 km, ale długość ta ma się nijak do trudności. Wielu się już o tym przekonało. Przed dwoma laty rajd został przerwany, bo na jednym z odcinków specjalnych zginął włoski motocyklista. W ubiegłym roku obyło się na szczęście bez wypadków, ale kilka załóg kończyło rajd zjeżdżając do punktu serwisowego na lawetach. W tym roku organizatorzy przewidują start ok. 70 załóg, począwszy od samochodów ciężarowych, na quadach i motocyklach kończąc.
Tegoroczny Rajd Baja Carpathia będzie miał jeszcze inny, pozasportowy wymiar. Rykiem silników da on sygnał do rozpoczęcia Dni Stalowej Woli. To dlatego baza rajdu rozłoży się pod wiaduktem, a nie na pl. Piłsudskiego, jak w poprzednich latach, gdyż na centralnym placu miasta będzie stała już scena plenerowa.
jam


