Bajki Tuska o drodze ekspresowej

S19 na Podkarpaciu to od piątku łącznie 11 kilometrów istniejącej drogi w ramach tzw. autostradowej obwodnicy Rzeszowa. Fot. Artur Getler
S19 na Podkarpaciu to od piątku łącznie 11 kilometrów istniejącej drogi w ramach tzw. autostradowej obwodnicy Rzeszowa. Fot. Artur Getler

PODKARPACIE. S19 Rzeszów – Lublin nie powstanie przed 2020 rokiem?

Obietnice premiera z drugiego  exposé, że S19 Lublin – Rzeszów powstanie w 2015 roku, już w momencie ich wypowiadania, trzeba było włożyć między bajki. Już dziś wiadomo, że w 2015 r. nie będzie nawet połowy tej trasy. W tej chwili najważniejsze jest pytanie: na co możemy liczyć w ciągu najbliższych lat?

Podkarpacie ma zapewnione finansowanie dla dwóch odcinków S19, na które zresztą trwają przetargi. Mowa tu o S19 Stobierna – Sokołów Małopolski oraz Świlcza – Kielanówka. Zapewnione jest też finansowanie obwodnicy Lublina w ciągu S19. W zasadzie tyle mamy na papierze, bo inwestycje te są wpisane w załączniku nr 5 do obowiązującego rządowego programu budowy dróg.

W tej chwili trwają postępowania przetargowe na budowę obydwu odcinków. Dla kierowców będą one jednak dostępne około 3 lata po rozstrzygnięciu przetargów. Pojedziemy więc nimi zapewne dopiero w 2017 roku.

Reszta, co ważne – większość przebiegu tej trasy pozostaje na razie w słownych zapowiedziach rządzących. Tu padają zapewnienia, że trasa Lublin – Rzeszów to jeden z priorytetów rządu. Jednak póki nie ma zapewnionego finansowania, priorytety mogą się zmieniać, a w tej chwili budowa pozostałych odcinków S19 jest wciąż tylko obietnicą.

– Boje się, że to będzie wszystko, co zostanie zbudowane w perspektywie 2014 – 2020 – ocenia Stanisław Ożóg, poseł PiS. – Nie tak dawno, bo ponad rok temu premier Donald Tusk zapowiadał, że S19 Rzeszów – Lublin powstanie w 2015 roku. Wiadomo, że to niemożliwe.

Ze strony rządu płyną zapewnienia, że cały ciąg S19 Rzeszów – Lublin zostanie ukończony do 2020 roku.

***
Pytanie otwarte, jak traktować te obietnice, skoro jeszcze w październiku ubiegłego roku premier zapewnił, że S19 Rzeszów – Lublin powstanie w 2015 roku. To chyba nie był lapsus, bo potwierdził to dwukrotnie goszcząc w naszym województwie. Dziś mówi się już o 2020 r. Aż strach pomyśleć, jaka data padnie w przyszłym roku?

Artur Getler

13 Responses to "Bajki Tuska o drodze ekspresowej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.