Bandyci, którzy napadli na 48-latka i pobili go zostali zatrzymani

Fot. Policja
Fot. Policja

JASŁO. Z uwagi na chuligański charakter zachowania mężczyzn grozi im zaostrzona kara.

W rękach Policji są trzej mężczyźni w wieku 17, 22 i 52 l., którzy napadli na mieszkańca gminy Osiek Jasielski. Napastnicy zaatakowali pokrzywdzonego 48-latka drewnianą pałką uderzając go w głowę i pobili. Zostali objęci policyjnym dozorem. Ponadto najstarszy z nich odpowie również za naruszenie nietykalności cielesnej będącego po służbie funkcjonariusza, który chcąc pomóc pokrzywdzonemu podjął interwencję.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę wieczorem. Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że 48-letni mieszkaniec gminy Osiek Jasielski chciał odwieźć syna na poprawiny weselne do miejscowości Samoklęski.

– Samochodem kierował młodszy z mężczyzn. Kiedy dotarli na miejsce kierowca zatrzymał samochód na poboczu drogi w pobliżu domu ludowego i udał się w kierunku sali. Jego ojciec również wysiadł z samochodu, aby zająć miejsce kierowcy. Gdy przeszedł na drugą stronę pojazdu w pewnej chwili poczuł silne uderzenie w głowę. Okazało się, że został zaatakowany drewnianą pałką przez nieznanego mężczyznę, do którego dołączyli dwaj kolejni i zaczęli uderzać go rękami po całym ciele. Pokrzywdzonemu udało się uciec w kierunku domu ludowego – relacjonuje Łukasz Gliwa, oficer prasowy jasielskiej policji.

Jeden z napastników zaatakował policjanta gazem łzawiącym
– Wśród zaalarmowanych o zdarzeniu gości weselnych był policjant, który wobec napastników podjął  interwencję. Gdy podszedł wraz z pokrzywdzonym do agresywnych mężczyzn, po okazaniu legitymacji służbowej został zaatakowany przez najstarszego z podejrzanych gazem łzawiącym.

Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia, dyżurny komendy na miejsce skierował policyjne patrole. Mundurowi zatrzymali agresywnych napastników, którymi okazali się 52 -, 22 -, i 17-latek. Prawdopodobnym powodem ich zachowania miało być zatrzymanie samochodu bezpośrednio przed wjazdem na prywatną posesję.

Podejrzani trafili do policyjnego aresztu, a pokrzywdzony z obrażeniami głowy został przewieziony do szpitala. Napastnicy usłyszeli zarzut pobicia.

Wioletta Zuzak

Leave a Reply

Your email address will not be published.