
RZESZÓW. Klienci banku boją się, że ich dane mogą wpaść w niepowołane ręce. Czy mają powody?
Czytelniczka zwróciła się do naszej redakcji z zapytaniem, czy zgodne z prawem jest to, by przy wpłacie na rachunek bankowy kasjerka prosiła o dowód osobisty, a potem spisywała niego serię i numer. Z taką sytuacją spotkała się w Podkarpackim Banku Spółdzielczym. Takie jest rozporządzenie unijne – odpowiada bank.
Mieszkanka Rzeszowa jak co miesiąc chciała uiścić opłatę za mieszkanie w Banku Spółdzielczym. Tym razem pani w kasie poprosiła ją o dowód, a następnie wpisała numer dokumentu na odwrocie blankietu do wpłaty. – Gdy zapytałam, w jakim celu to robi, odpowiedziała, że takie jest zarządzenie Unii Europejskiej – opowiada rzeszowianka. – Jakiś czas temu skradziono mi dowód, dlatego staram się chronić swoje dane. Nigdy nie wiadomo, jak mogą zostać wykorzystane – dodaje.
Zapytaliśmy w banku, czy takie procedury są wymagane. – To obowiązkowe. Jakiś czas temu weszło rozporządzenie Rady Unii Europejskiej dotyczące informacji, jakie mają towarzyszyć przekazom pieniężnym. Ma ona związek z przeciwdziałaniem praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu – informuje Paweł Kołodziejczyk, rzecznik banku. – Rozporządzenie wymaga, żeby bank utrwalił cechy dokumentu tożsamości osoby nadający jakikolwiek przekaz. Bank to robi poprzez spisanie numeru i serii – tłumaczy. Ustawodawca unijny dał możliwość państwom członkowskim, aby dla transakcji niskokwotowych ten obowiązek wyłączyły, ale w Polsce takie prawo jeszcze nie weszło w życie. – Nowa ustawa, która wejdzie w życie lada moment zawiera wyłączenie, że dla transakcji do 1 tysiąca euro tego wymogu nie będzie. Wyjątek stanowią sytuacje, gdyby ktoś będzie chciał wykonać kilka mniejszych rodzajów wpłat, których wartość przekraczałaby tysiąc euro. Chodzi o sytuacje, gdy wpłaty mogą być z sobą powiązane – mówi rzecznik PBS.
Klienci strasznie narzekają na wymóg podawania numeru dowodu, obawiając się, że może to zostać użyte przeciwko nim. Czy słusznie? – My w ogóle tych danych nie przetwarzamy w żadnym systemie. Dane z dowodu osobistego są tylko na tym dokumencie. To bezpieczne, bo wszystkie wpłaty z całego dnia się kopertuje, zaszywa i to jest potem przenoszone do archiwum. Gdyby kiedyś jakieś służby chciały zweryfikować, kto wpłacił kwotę x, możemy to wykazać – wyjaśnia rzecznik PBS.
Wioletta Kruk



14 Responses to "Bank prosi o dowód przy płaceniu rachunków"