Banknoty „zabawkowe”, kara zupełnie poważna

Fot. Serwis BiOSG

KORCZOWA. Młodzi ludzie z Ukrainy liczyli najpewniej na zmęczenie i naiwność strażników granicznych, gdy jako pieniądze wymagane do pobytu w Polsce okazywali im takie „zabawkowe”, z gier planszowych dla dzieci.

Każdy obywatel tzw. kraju trzeciego, czyli takiego spoza UE musi wjeżdżając do Strefy Schengen poza wymaganymi dokumentami mieć także pieniądze na pobyt lub podróż dalej czy powrót do swego kraju. Jeśli ma zamiar „zmieścić się” w trzech dniach ma mieć 300 złotych, jeśli ma zamiar zabawić w UE dłużej, to dodatkowo na każdy kolejny dzień pobytu musi mieć 75 złotych. Wymienione kwoty mogą mieć w innej niż polska walucie. Obywatele Ukrainy na ogół o tym wiedzą i wjeżdżając do Polski okazują wymagane kwoty kontrolującym ich strażnikom granicznym.

Dwóch 22-latków z Ukrainy na korczowskim przejściu granicznym pojawiło się w nocy. Może liczyli, że strażnicy będą zaspani, a może że naiwni. W każdym razie pokazali im banknoty: 5 o nominale 100 dolarów amerykańskich i 4 o nominale 50 USD. Tyle że były to banknoty używane w grze planszowej, dość popularnej „Monopoly”.

Młodym ludziom najwyraźniej zabawa była w głowie, ale w prawdziwym życiu za zabawę się naprawdę płaci, czasem poważną karą: – Podróżni usłyszeli zarzuty dotyczące usiłowania nielegalnego przekroczenia granicy przy użyciu podstępu. Przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze: rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Musieli ponadto wrócić do ojczyzny – poinformowała mjr Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy bieszczadzkiego OSG.

No i tak się kończą dziecinne zabawy na granicy prawdziwych państw.

emka

2 Responses to "Banknoty „zabawkowe”, kara zupełnie poważna"

Leave a Reply

Your email address will not be published.