Bar i park linowy znikną z Olszynek

Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Miłośnicy plenerowych spotkań oraz fani sportowych i ekstremalnych doznań będą zawiedzeni. Z rekreacyjnej mapy Rzeszowa znika jedno z najbardziej lubianych i chętnie odwiedzanych miejsc, a mowa o barze „Lychee w Dziczy” oraz okolicznym parku linowym.

Jak słyszymy, miasto, które jest właścicielem terenu, na którym znajdują się obie atrakcje, nie przedłużyło obecnemu dzierżawcy wynajmu. Oznacza to, że nie może on dalej prowadzić działalności. Zadzwoniliśmy do biura prasowego miasta, aby dowiedzieć się, dlaczego likwidowane jest jedno z nielicznych miejsc, w którym w lecie można pooglądać mecz i posłuchać koncertu, a przy tym spróbować swych sił w parku linowym.

– Na głośne zachowanie klientów od dawna narzekali mieszkańcy z okolicznej ul. Szopena, stąd decyzja o wygaszeniu umowy – mówi Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa. Teraz właściciele baru muszą posprzątać teren po lokalu i zdemontować m.in. linowe konstrukcje. Jakie miasto ma plany dotyczące działki? – Na razie nie wiadomo, w jaki sposób teren zostanie zagospodarowany – odpowiada Siwak-Krzywonos.

kl

24 Responses to "Bar i park linowy znikną z Olszynek"

Leave a Reply

Your email address will not be published.