Basen po awarii już działa

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji szacuje, że na zamknięciu obiektu miasto straciło ponad milion złotych. Fot. Martyna Sokołowska

SANOK. Centrum Rehabilitacji i Sportu po czteromiesięcznej przerwie zostało ponownie otwarte.

Zamkniecie kompleksu basenów spowodowane było zalaniem pomieszczeń technicznych i znajdujących się tam urządzeń. Do zdarzenia doszło 13 lipca w wyniku potężnej ulewy, która przeszła nad miastem. Do zalania podbasenia doszło z powodu niewydolności miejskiej sieci sanitarnej.

– Wymieniliśmy wszystkie urządzenia technologii uzdatniania wody, silniki, pompy i kanały wentylacyjne. Awaria była poważna, ale dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że stanęliśmy na wysokości zadania. Udało się usunąć awarię w najszybszym możliwym czasie i basen jest ponownie otwarty dla wszystkich – mówił podczas ponownego uruchomienia basenów Tomasz Lasy, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Sanoku.

Na sieci zostały zamontowane klapy zwrotne, aby sytuacja z połowy lipca więcej się nie powtórzyła. Urząd Miasta w Sanoku zlecił także budowę przepompowni, która ma dodatkowo zabezpieczyć obiekt przed ponownym zalaniem.

Usunięcie usterek, które pozwoliło na ponowne otwarcie basenu kosztowało ponad milion złotych. Na razie nie wiadomo, jaką część tej kwoty miastu uda się odzyskać od ubezpieczyciela.

Koszt budowy przepompowni nie jest jeszcze znany. – Inwestycja jest na etapie projektowania. Najpierw musi powstać dokumentacja techniczna, dopiero na jej podstawie będzie można oszacować koszt jej budowy – wyjaśnia dyrektor MOSiR-u.

Kto i czy w ogóle poniesie konsekwencje awarii, która wyłączyła obiekt z użytkowania na ponad cztery miesiące – to ustali prokuratura, która na wniosek Tomasza Matuszewskiego, burmistrza Sanoka, wyjaśnia przyczyny i okoliczności zalania pomieszczeń pod obiektem.

– Zostawmy tę kwestię do rozstrzygnięcia ekspertom – komentuje Tomasz Lasyk.

Centrum Rehabilitacji i Sportu w Sanoku zostało otwarte w październiku 2018 roku. To jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów na Podkarpaciu i jedyny, który posiada basen z ruchomym dnem. Jego budowa kosztowała ponad 40 milionów złotych i została wpisana na listę inwestycji strategicznych dla rozwoju polskiego sportu.

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.