Będą kary za wypalanie traw

Komenda PSP zapowiada, że będzie na bieżąco przekazywać informacje o lokalizacji pożarów traw do ARiMR celem przeprowadzenia kontroli. Fot. Bogdan Myśliwiec

PODKARPACIE. Policja, Prokuratura, a teraz także Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ostrzegają.

Areszt lub grzywna grozi osobie wypalającej łąki, nieużytki, pasy przydrożne lub szlaki kolejowe. Grozi także śmierć, bo co roku straż pożarna odnotowuje zgony osób, które własnoręcznie podłożyły ogień, w którym zginęły.

– Już od wielu lat przełom zimy, wiosny oraz przedwiośnie, to okresy, w których wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków – mówi bryg. Andrzej Babiec (40 l.), Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu. – Za ponad 94 proc. przyczyn powstania tego typu pożarów odpowiedzialny jest człowiek, nadal bowiem od pokoleń wśród rolników panuje przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy odrost młodej trawy.

Strażacy ostrzegają, że wypalanie traw to także bardzo duże zagrożenie dla lasów. W rozprzestrzenianiu ognia pomagają także  powiewy wiatru. W przypadku gwałtownej zmiany jego kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Zdarza się, że w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia.

Giną podpalacze i strażacy
– Co roku w pożarach wywołanych wypalaniem suchych traw na terenie całego kraju giną ludzie, w tym podpalacze, przypadkowe osoby oraz strażacy – mówi Andrzej Babiec.
Przypominamy, że za podpalanie traw grożą surowe sankcje karne określone w kodeksie wykroczeń i kodeksie karnym. Osoba, która dopuszcza się takiego czynu podlega karze aresztu, nagany lub grzywny, w której wysokość może wynosić do 5 tysięcy złotych, a nawet karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Ponieważ jednak kary te nie odstraszają wystarczająco podpalaczy, w roku bieżącym Komenda Miejska PSP w Tarnobrzegu podjęła współpracę z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która może nakładać na rolników dotkliwe kary finansowe, oprócz kar nakładanych przez policję i prokuraturę.

Będą karać niższymi dopłatami
– Zakaz wypalania traw jest jednym z „wymogów dobrej kultury rolnej”, których przestrzeganie jest wymagane m.in. w ramach systemu dopłat bezpośrednich. Celowe wypalanie suchej trawy może skutkować obniżeniem płatności bezpośrednich od 20 proc., a w skrajnych przypadkach stwierdzenia uporczywego wypalania traw, Agencja może pozbawić rolnika całej kwoty płatności bezpośrednich za dany rok – wyjaśnia komendant.

Małgorzata Rokoszewska

One Response to "Będą kary za wypalanie traw"

Leave a Reply

Your email address will not be published.