Będą zwolnienia nauczycieli!

Zagrożona jest m.in. szkoła podstawowa w Domatkowie. Fot. Paweł Galek
Zagrożona jest m.in. szkoła podstawowa w Domatkowie. Fot. Paweł Galek

KOLBUSZOWA. Cięcia etatów w szkołach są nieuniknione. Zagrożone są szczególnie małe wiejskie podstawówki.

Szykują się zwolnienia nauczycieli na terenie kolbuszowskiej gminy. Mówi się m.in. o Zespole Szkół Specjalnych w Kolbuszowej Dolnej oraz szkołach podstawowych w: Domatkowie, Bukowcu, Przedborzu i Zarębkach. Jak mówi burmistrz Jan Zuba, w ciągu ostatnich 10 lat ubyło ponad 1000 uczniów, czyli zniknęło ok. 50 oddziałów. W związku z tym pracę powinno stracić więc 90 nauczycieli, a ubyło ich zaledwie 15.

Kwota dokładana przez kolbuszowski samorząd do państwowej subwencji, która teoretycznie powinna w 100 proc. pokrywać funkcjonowanie szkół i przedszkoli, z roku na rok jest coraz większa. Dziś wynosi ona ok. 10 mln zł. Tak na dobrą sprawę nie ma placówki w gminie , która zmieściłaby się w subwencji. A patrząc na poziom emigracji ludzi młodych i sytuację demograficzną, nie widać perspektyw na to, żeby było lepiej.

Na przestrzeni ostatniej dekady w kolbuszowskich szkołach ubyło ponad 1000 uczniów, czyli licząc statystycznie, ok. 50 oddziałów. Jak mówią urzędnicy, konsekwencją tego powinna być likwidacja 90 etatów nauczycielskich. Tymczasem ubyło zaledwie 15.

Najgorzej jest w małych szkołach wiejskich. – W tych placówkach jest coraz więcej godzin łączonych: w Domatkowie jest ich ponad 40; to oznacza, że wypadają dwa etaty. W Zarębkach jest z kolei 30 godzin łączonych, tyle samo jest w Bukowcu i Przedborzu – wylicza burmistrz Jan Zuba. – Przez to nauczyciele tracą godziny, mają coraz mniejsze etaty, a niektórzy nie mają ich w ogóle. Tylko że ten proces zaczął się 10 lat temu. I trwa. A my nie możemy udawać, że nic się nie dzieje i zachowywać się jak instytucja charytatywna.

Paweł Galek

4 Responses to "Będą zwolnienia nauczycieli!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.