
RZESZÓW. Kamery mają poprawić bezpieczeństwo wzdłuż Wisłoka.
Od kilku lat mieszkańcy zmagali się z problemem zakłócania ciszy nocnej, spokoju, pijaństwem i awanturami ze strony ludzi imprezujących na Olszynkach. Wielokrotnie apelowaliśmy do władz miasta, by wzdłuż Wisłoka powstał monitoring. Jeszcze w tym roku zamontowane zostaną kamery na Olszynkach i Bulwarach.
140 tys. zł zostanie zarezerwowane w miejskim budżecie na instalację kolejnych kamer monitoringu miejskiego na terenie bulwarów nad Wisłokiem w rejonach wskazanych przez policję, rady osiedli i radnych miasta. Taka zmiana będzie poddana głosowaniu przez radnych na najbliższej sesji Rady Miasta Rzeszowa (10 lipca). Apelowali o to mieszkańcy, a także dziennikarze „Super Nowości” ze wsparciem rzeszowskich radnych ze wszystkich klubów.
Jednocześnie cały czas trwa przetarg na dostawę i zamontowanie 17 kamer, które będą podłączone do systemu cyfrowego monitoringu miasta Rzeszowa.
– Część z nich zamontujemy na Olszynkach – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.
Oświetlenie i monitoring na Olszynkach mają zwiększyć bezpieczeństwo na tym terenie i zniechęcić niesforną młodzież do nieodpowiedniego zachowania. Z 17 kamer, 3 zostaną zamontowane właśnie na latarniach na Olszynkach. Reszta pojawi się na osiedlu Andersa.
Do przetargu zgłosiła się jedna firma, która swoje usługi wyceniła na prawie 340 tys. zł. Jeśli w ratuszu zapadnie decyzja, że przetarg zostanie rozstrzygnięty, wykonawca będzie miał 1,4 miesiąca na dostawę i zainstalowanie monitoringu.
Przypomnijmy, że w tym roku zamontowane zostało oświetlenie na Olszynkach od mostu Narutowicza do mostu Zamkowego.
Blanka Szlachcińska


