
PRZEMYŚL. PO w roli opozycji już zaczyna krytykę koalicji PiS – Choma.
W poniedziałek, 15 grudnia, o godz. 11 Platforma Obywatelska organizuje specjalną konferencję prasową pn. „Nowa jakość w mieście Przemyślu, koalicja PiS – Choma”. Jest ona związana głównie ze zwołaną na wtorek, 16 grudnia, sesją nadzwyczajną, na której na wniosek prezydenta Przemyśla, Roberta Chomy, mają być głosowane podwyżki podatków od nieruchomości w mieście. Zdaniem PO, projekt uchwały był przygotowany przez Chomę już przed wyborami, ale prezydent czekał z ujawnieniem swego pomysłu na wynik wyborów i rozwój sytuacji koalicyjnej.
Przewodniczący klubu PO w Radzie Miejskiej, Wojciech Błachowicz, podkreśla też, że skandaliczny jest tryb rozpatrywania tak ważnej sprawy na sesji nadzwyczajnej zwołanej kilka dni po ujawnieniu projektu uchwały.
– Koncepcję podniesienia i to jak widać drastycznie, bo do maksymalnego możliwego poziomu podatków lokalnych pan prezydent miał już wcześniej, najpewniej przed wyborami – uważa W. Błachowicz (PO). – Oczywiście nie ujawnił jej w kampanii, bo to by mu nie przysporzyło popularności – podkreśla szef klubu PO i kontrkandydat R. Chomy w II turze wyborów prezydenckich. – To jest postawa cyniczna i nieuczciwa! Pan prezydent mówił w kampanii o „przyciąganiu” inwestorów do Przemyśla – przypomina. – Wyższe podatki od nieruchomości na pewno w tym „pomogą” – ironizuje Błachowicz. PO jest także oburzona trybem, w jakim ma być głosowany prezydencki projekt uchwały. – Kilka dni to za mało, by przeanalizować ten projekt – podkreśla Błachowicz.
Tymczasem przewodniczący przemyskiej RM, Władysław Bukowski z PiS, które jest nowym koalicjantem Roberta Chomy, zauważa, że zwołał sesję nadzwyczajną zgodnie z wnioskiem prezydenta w terminie ustawowym. – Na zwołanie sesji nadzwyczajnej przewodniczący ma tydzień, ja ustaliłem jej termin na 5 dzień od złożenia wniosku – tłumaczy.
PO nie ma moralnego prawa?
W poniedziałek już po konferencji PO, bo o godz. 17, ma się zebrać i dyskutować nad projektem komisja budżetu i finansów. Jak się dowiedzieliśmy, po jej obradach stanowiska w sprawie mają wypracować kluby PiS i SLD.
– Nie jesteśmy za obciążaniem podatników w Przemyślu – zastrzega Bogusław Zaleszczyk, szef klubu PiS w Radzie Miejskiej. – Jednakże trzeba brać pod uwagę, że obecny stan kasy miasta jest pokłosiem rządów PO w kraju i współrządzenia PO miastem w poprzedniej kadencji – stwierdza. – Rząd coraz więcej zadań nakłada na samorządy nie wskazując im, skąd mają brać na te zadania – tłumaczy Zaleszczyk. – Łatwo jest powiedzieć „wy płaćcie nauczycielom, wy dotujcie przedszkola i dodatki mieszkaniowe” i nie interesować się skąd samorządy na to wezmą! Polityka lokalna PO w poprzedniej kadencji, gdy współrządziła ona miastem, także nie przyniosła jakiejś poprawy dla budżetu, więc Platforma nie ma moralnego prawa do swej aktualnej postawy – uważa szef klubu PiS.
Można przewidzieć, że PO (6 radnych) zagłosuje przeciw pomysłowi prezydenta na wyższe podatki, z pewnością za nim będzie 4-osobowy klub „prezydencki” Porozumienie dla Przemyśla. Jak zachowa się 3 radnych SLD, jeszcze nie wiadomo, wiadomo natomiast, że przed II turą lewica popierała R. Chomę. Największy i najbardziej wpływowy klub PiS (10 radnych) zgodnie z umową koalicyjna powinien projekt poprzeć. Wtorkowa sesja będzie zatem pierwszym testem dla tej koalicji, bo w poprzedniej kadencji, gdy PiS było w opozycji, ostro sprzeciwiało się pomysłom Chomy na wszelkie podwyżki.
Monika Kamińska



6 Responses to "Będzie ostro z podwyżkami podatków!"