Beksińscy jak żywi

Rodzina Beksińskich w komplecie: Tomasz, Zofia i Zdzisław. Fot. Hubert Komerski
Rodzina Beksińskich w komplecie: Tomasz, Zofia i Zdzisław. Fot. Hubert Komerski

Zakończyły się zdjęcia do filmu „Ostatnia rodzina” opowiadającego historię rodu Beksińskich.

Film opowiadający losy artystycznej rodziny z Sanoka trafi na ekrany kin w październiku 2016 roku. „Ostatnia rodzina” to pełnometrażowy debiut fabularny Jana P. Matuszyńskiego, utalentowanego reżysera młodego pokolenia, wielokrotnie nagradzanego za dokument „Deep Love”.

– Od dawna jestem mocno zainteresowany historią Beksińskich. Od początku widziałem w niej potencjalny materiał na film. Kilka lat temu nie wiedziałem jeszcze, czy będzie do dokument czy fabuła. Dwa lata temu trafiłem na świetny tekst Roberta Bolesto i postanowiłem go zobrazować. O Beksińskich powstało mnóstwo tekstów, a dla mnie ich historia od początku była szalenie wizualna. Tylko na ekranie można tak na prawdę zobaczyć, co znaczy dosłownie żyć wśród obrazów, których Zdzisław malował bardzo dużo – powiedział w jednym z wywiadów Jan P. Matuszyński, reżyser filmu „Ostatnia rodzina”.

Bez komentarza i analiz
Tekst scenariusza powstał w oparciu o wiele materiałów, w tym autorstwa Zdzisława Beksińskiego, m.in. archiwum VHS, listy, dziennik, maile, oraz książkę Piotra Dmochowskiego, wieloletniego marszanda artysty, która była pierwszą próbą opisania prywatnego życia Beksińskich. Akcja filmu będzie rozgrywała się na przestrzeni 28 lat, zaś fabuła skoncentruje się na warszawskim okresie życia rodziny Beksińskich na osiedlu Służew. Malarz przeprowadził się z rodziną do stolicy z rodzinnego Sanoka w 1977 r.

Zdzisław, Tomasz i Zofia są w tym obrazie postaciami równorzędnymi. – Chciałem zrobić film o całej rodzinie Beksińskich, bo dopiero spojrzenie na trójkę daje nam nowe informacje na temat poszczególnych bohaterów. Interesowały mnie relacje, jakie między nimi zachodziły. To, w czym byli do siebie podobni, a gdzie się różnili. Ile w Tomku było Zosi, a ile Zdzisława – opowiada Matuszyński.

Zaznacza, że film nie będzie komentarzem, ani próbą analizy więzi łączących poszczególnych członków rodziny. – To nigdy nie był mój cel. Zależy mi na tym, aby na podstawie filmu widz wyrobił sobie na temat Beksińskich własne zdanie – powiedział reżyser.

W rolę głównych bohaterów wcielili się Andrzej Seweryn (Zdzisław Beksiński), Dawid Ogrodnik (Tomek Beksiński) i Aleksandra Konieczna (Zofia Beksińska). Oprócz nich w filmie zobaczymy także m.in. Andrzeja Chyrę, który sportretuje postać marszanda Zdzisława Beksińskiego, Piotra Dmochowskiego.

To będzie rok Beksińskich!
W październiku nastąpi nie tylko premiera „Ostatniej Rodziny”, lecz również oficjalne otwarcie Galerii Zdzisława Beksińskiego w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie. Na wystawie znajdzie się kilkadziesiąt obrazów i rysunków, a także fotografie z początkowego okresu twórczości artysty – szczególnie cenione przez historyków sztuki. Prace są własnością Piotra Dmochowskiego, byłego marszanda artysty. Przez kilka lat szukał miejsca dla tych niezwykłych prac. Zależało mu, aby kolekcja trafiła do jednego z warszawskich muzeów, ostatecznie wybór padł na Kraków.

Kolekcjoner nie wyklucza, że – jeśli współpraca z NCK dobrze się ułoży – pokaże w Krakowie także inne dzieła Beksińskiego. Ma ich w kolekcji kilkaset: od fotografii z połowy lat 50., rzeźb abstrakcyjnych z blachy, drutu i gipsu oraz rysunków do obrazów z każdego etapu twórczości. Zbierał je od 1983 roku.

„Ostatnia rodzina”
Zdzisław Beksiński to znany i ceniony na całym świecie sanocki artysta. Początkowo zajmował się fotografią artystyczną i rysunkiem, później malarstwem, rzeźbą i grafiką komputerową. Został zamordowany na kilka dni przed swymi 76. urodzinami przez syna znajomych. Powodem była odmowa udzielania kilkusetzłotowej pożyczki. Swój dorobek w testamencie przekazał Muzeum Historycznemu w Sanoku. Placówka posiada obecnie największą kolekcję prac artysty obejmującą kilka tysięcy obrazów, reliefów, rzeźb, rysunków, grafik i fotografii.

Tomasz Beksiński był cenionym dziennikarzem muzycznym. Prowadził audycje w programach II i III Polskiego Radia, a pod koniec lat 80. również w Radiu Rzeszów. Tłumaczył także listy dialogowe do filmów m.in. o Jamesie Bondzie oraz programów grupy Monty Pythona. Zmarł śmiercią samobójczą w 1999 roku. Rok wcześniej z powodu choroby zmarła Zofia Beksińska.

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.