
MEDIOLAN. Były premier Włoch Silvio Berlusconi będzie pracował społecznie przez rok – orzekł sąd w Mediolanie.
Wymiar sprawiedliwości miał do wyboru zasądzenie prac społecznie pożytecznych lub aresztu domowego.
Berlusconi skazany został w trzech instancjach na cztery lata pozbawienia wolności. Trzy lata darowano mu od razu, a pozostały rok miał odbyć poza zakładem karnym. Alternatywą był areszt domowy lub praca społecznie użyteczna za oszustwa podatkowe.
Były premier prosił o tę drugą możliwość i sąd przychylił się do jego prośby. Będzie pracować społecznie przez dwanaście miesięcy. Pod warunkiem jednak, że w tym czasie nie obrazi więcej wymiaru sprawiedliwości. Polityk robił to regularnie od lat, mówiąc, że jest prześladowany, a sędziowie są na usługach nienawidzącej go lewicy. Jeśli to się powtórzy, zastrzegł sąd, nie pozostanie mu nic innego, jak areszt domowy.
Polskieradio.pl/ps


