Bez medyków nie ma leczenia

Piloci podnoszą, że tak samo jak lekarze i ratownicy są narażeni na zakażenie, przez cały czas byli także zaangażowani w walkę z pandemią. Fot. Facebbook

Po protestach pielęgniarek i położnych oraz pilotów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR), protesty zapowiadają ratownicy medyczni. Ich pikiety odbędą się 30 czerwca, w pięciu miastach, w tym w: Warszawie, Katowicach, Krakowie, Wrocławiu i Olsztynie. Ratownicy nie chcą być w ustawie „innym zawodem medycznym”.

Jak wyjaśnia Piotr Dymon, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych chcą bronić zapisów ustawy w wersji zaproponowanej przez Senat, która była dużo korzystniejsza dla ratowników medycznych niż ta, którą przyjął Sejm po odrzuceniu poprawek Senatu. Wtedy po raz pierwszy ratownicy pojawiali się w tabeli wynagrodzeń jako odrębny zawód medyczny, o co zabiegali od lat. Podniesiono im także współczynniki pracy, a to oznacza, że mogliby zarobić więcej niż zakładał projekt. – Nie chcemy być w ustawie „innym zawodem medycznym”- mówi. A tak są potraktowani w przyjętej przez Sejm ustawie.

Czarna lista pielęgniarek i położnych

Pielęgniarki po przyjęciu przez Sejm niekorzystnej dla medyków wersji ustawy stworzyły „czarną listę”. Są na niej 232 nazwiska. 18 z Podkarpacia. Wszyscy z PiS-u. To posłowie „niszczący zawody pielęgniarki i położnej”. Są na niej: Babinetz Piotr, Chrzan Tadeusz, Kuchciński Marek, Kurowska Maria, Pomuła Teresa, Schmidt Anna, Śnieżek Adam, Ułuski Piotr, Chmielowiec Zbigniew, Gołojuch Kazimierz, Kapinos Fryderyk, Moskal Kazimierz, Paul Jerzy, Sobolewski Krzysztof, Szlachta Andrzej, Warchoł Marcin, Warzocha Jan, Weber Rafał. – Zapamiętajmy posłów, którzy 15 czerwca 2021 roku odrzucili poprawki Senatu do ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych – apeluje OZZPiP na profilu na Facebooku. Pielęgniarki podkreślają, że głosowania w Sejmie były „testem wiarygodności polityków”. Wymieniają składane przed laty obietnice polityków: zwiększenie dostępności do usług zdrowotnych, zmniejszenie kolejek, zniesienie limitów do specjalistów i wyższe wynagrodzenia kadr medycznych. „Czarne listy” to jedno z kilku działań zapowiadanych przez pielęgniarki. Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP, w oficjalnym komunikacie poinformowała, że Zarząd Krajowy OZZPiP zobowiązał ją do skierowania zawiadomienia do Najwyższej Izby Kontroli w sprawie sprowadzenia przez władze RP zagrożenia bezpieczeństwa życia i zdrowia Polek i Polaków. – Struktury OZZPiP kontynuują również procedurę sporów zbiorowych. Przygotowujemy drugą falę strajków i protestów
– dodała.

Niezadowoleni też piloci

LPR protestowało w czwartek, 24 czerwca, przed Ministerstwem Zdrowia. W manifestacji wzięło udział kilkadziesiąt osób. Piloci zabrali ze sobą transparenty: „Z Covidem walczymy, dodatku nie widzimy”; „Nie ma lotów bez pilotów” czy „Współpraca załogi – Tak! Dyskryminacja pilotów – Nie!”.
Manifestację zorganizował Związek Zawodowy Pilotów Hems Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Piloci walczą o przyznanie im dodatku covidowego, którego nie otrzymują, choć są członkami zespołu ratunkowego.

Anna Moraniec

One Response to "Bez medyków nie ma leczenia"

Leave a Reply

Your email address will not be published.