Bezcenne napisy zostaną zniszczone?

Napisy na ścianach w celi przy ul. Portiusa 4 w Krośnie uwieczniono na zdjęciu jeszcze przed remontem budynku. Fot. Stowarzyszenie Idea Carpathia
Napisy na ścianach w celi przy ul. Portiusa 4 w Krośnie uwieczniono na zdjęciu jeszcze przed remontem budynku. Fot. Stowarzyszenie Idea Carpathia

KROSNO. – Jestem zaniepokojony przebiegiem prowadzonych prac w piwnicach kamienicy przy ul. Portiusa – mówi prezes Idea Carpathia.

W kamienicy przy ul. Portiusa 4 prowadzony jest remont. Rałał Woźniak, prezes Stowarzyszenia Idea Carpathia, obawia się, że podczas prac w piwnicach zniszczone zostaną napisy, które wydrapali więźniowie gestapo i Urzędu Bezpieczeństwa. W tej sprawie szef stowarzyszeni  domaga się interwencji miejskiej konserwatorki zabytków, ale konserwatorka poinformowała, że… nie ma takiej potrzeby.

W latach 40. w kamienicy przy ul. Portiusa 4 urzędowało gestapo, a w okresie stalinowskim znajdowała się tam siedziba Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. W piwnicach przetrzymywano i torturowano więźniów. Pozostały po nich wydrapane nazwiska, daty i symbole religijne. Szef Idea Carpathia zgłosił zastrzeżenia do remontu obiektu, bo obawia się, że podczas budowy szybu windy, będą drgania, tynk się będzie sypał. Z tego powodu może dojść do zniszczeń śladów po katowanych więźniach.

Marta Rymar, miejski konserwator zabytków, zaproponowała, że zbierze się komisja konserwatorska, która będzie nadzorować prace budowlane w tych piwnicach. Jednak w piśmie przesłanym do stowarzyszenia, poinformowała, że nie będzie ona zwoływana, bo w zupełności wystarczy kontrola nadzoru budowlanego.

– Jestem zaniepokojony przebiegiem prowadzonych prac w piwnicach kamienicy przy ul. Portiusa – mówi prezes Idea Carpathia. – Może się powtórzyć sytuacja z 2008 roku, gdy  w jednej z cel tego budynku przez nieuwagę całkowicie zniszczono cenne rysunki monstrancji i Serca Jezusowego wykonane przez księdza Jana Zawrzyckiego, kapelana Armii Krajowej, który chronił Żydów przed niemieckim okupantem. Nadzór konserwatora jest więc konieczny.

Władze miasta zapewniają, że prace budowlane nie zagrażają piwnicom. Bronisław Baran, wiceprezydent Krosna przekonuje, że zabezpieczono tynki w celach, w których znajdują się napisy pozostawione prze więźniów UB.

Mariusz Andres

Leave a Reply

Your email address will not be published.